Kibice Warty Poznan wciąż żyją sobotnim meczem i golem w doliczonym czasie gry, który zapewnił Zielonym awans do 1. Ligi, ale władze klubu z Drogi Dębińskiej rozpoczęły już budowę drużyny na nowy sezon. Zakończyły rozmowy m.in. z trenerem Maciejem Tokarczykiem.
Maciej Tokarczyk przyszedł do Warty Poznań w czerwcu 2025 roku. Po spadku do 2. ligi trwała seria odejść piłkarzy, 33-letni wówczas szkoleniowiec podjął się zbudowania drużyny niemal od nowa. Trener podpisał z poznańskim klubem kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2025/2026, z opcją przedłużenia o kolejne 2 sezony. I właśnie doszedł już do porozumienia w sprawie tego przedłużenia.
Mogę powiedzieć, że rozmowy już nie trwają, wszystko idzie w dobrym kierunku, zostaję
- zdradził Maciej Tokarczyk w studiu Sportowego Weekendu w TVP3 Poznań. I dodał, że plan budowy zespołu trwa już od kilku miesięcy:
Proces skautingowy trwał już od stycznie i my już od stycznia zaczęliśmy rozglądać się po rynku transferowym. Musieliśmy oczywiście iść wariantem dwutorowym, czyli pierwszoligowym, ale też drugoligowym. Pierwsze rozmowy już trwają i to zarówno z nowymi zawodnikami, jak i obecnymi. Pewne zmiany będą, bo to jest zdrowe dla dynamiki szatni i dynamiki zespołu. Jesteśmy świadomi, że musimy się poprawić w wielu aspektach i ten obszar ludzki, piłkarski to jest jeden z tych aspektów.
Czy jednym z tych piłkarzy jest bohater akcji na miarę awansu, czyli Dmyro Avdeev? Ukrainiec kontrakt z Wartą ma ważny do czerwca.
Czy widziałbym Dimę w zespole? Sportowo oczywiście tak, osobowościowo też. Mam nadzieję, że on również się z klubem dogada
- przyznał szkoleniowiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze