Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznań rozpoczęli przygotowania do sezonu. Potrwają przez półtora miesiąca, bo pierwszy mecz nowej kampanii Wojskowi rozegrają w drugi weekend września. Wszystko wskazuje na to, że nie będą mogli tego zrobić we własnej hali, czyli tak, jak wpisano to w terminarzu Ligi Centralnej. W sali SP 72 przy ulicy Newtona bowiem trwa remont i jest duże prawdopodobieństwo, że do czasu inauguracji rozgrywek się nie skończy. A w Poznaniu o halę zastępczą trudno.
W pierwszym treningu (w terenie) wzięło udział 19 zawodników. W tym gronie byli doświadczeni liderzy drużyny z poprzedniego sezonu, m.in. Piotr Nowicki, Dawid Krzywicki, Kacper Siejek, Mikołaj Przybylski, Jakub Bujnowski, czy bramkarze Filip Tarko i Jakub Wysocki. Ale pierwszy raz z drużyna spotkali się nowo pozyskani szczypiorniści, czyli: Jakub Curzytek, czy Borys Gawałkiewicz. Były jednak braki.
Nie ma jeszcze z nami kadrowiczów. Krystian Szostak grał w reprezentacji w Mistrzostwach Europy U20 i dostał kilka dni wolnego więcej. Teraz z kolei w Mistrzostwach Europy U18 gra Nikodem Arciszewski. Turniej kończy się w weekend, po kilku dniach do nas dołączy
Reklama
- tłumaczy Michał Tórz, trener Enei Grunwaldu Poznań.
Cały cykl treningowy Enei Grunwaldu odbędzie się poza halą przy Newtona. Trwa tam remont i nie wiadomo, czy do czasu inaugracji rozgrywek Ligi Centralnej się zakończy.
No niestety nie możemy korzystać z hali, dlatego będziemy trenować w sali POSIR C. Tam też, 13 sierpnia rozegramy nasz pierwszy mecz kontrolny z Pogonią Szczecin. Chciałbym jednak, aby remont przy Newtona zakończył się w terminie
- przyznaje Michał Tórz i dodaje, że nie będzie to jedyny sparing przed sezonem:
Na pewno zagramy jeszcze z Opolem, jesteśmy juz umówieni z trenerem Jureckim. Ustalamy jeszcze pozostałych sparingpartnerów, na pewno chciałbym zagrać jeszcze ze dwa spotkania.
W hali przy Newtona wymieniane są m.in. okna. Zakres prac jest jednak większy. To termomodernizacja budynku szkoły. Dodatkowo zmodernizowana zostanie instalacja wentylacji oraz attyka basenu i sali gimnastycznej. W informacji przetargowej Poznańskich Inwestycji Miejskich wskazana data zakończenia prac to ... czarty kwartał tego roku. Zatem co w przypadku, gdy remont nie skończy się do drugiego weekendu września?
Jest już niemal pewne, że pierwszy mecz zagramy nie w Poznaniu, a w Białej Podlaskiej. Niestety może tak być także z kolejnym domowym spotkaniem, czyli z Gwardią Koszalin w ostatni weekend sierpnia
- mówi nam Jakub Pochopień, prezes Enei Grunwaldu Poznań. I dodaje, że otrzymał pomoc z Wydziału Sportu w postaci możliwości trenowania w hali POSiR C, ale we wrześniu będzie z tym problem:
Z piłką ręczną jest trochę problem, bo używamy kleju, nie jest więc łatwo halę wynająć. We wrześniu obłożenie sal POSiR jest już pełne i nie ma zbyt wielu możliwości. Dlatego jeśli będzie to konieczne, to we wrześniu pewnie będziemy trenować poza Poznaniem.
Reklama
Celem szczypiornistów Enei WKS-u Grunwaldu Poznań na nowy sezon to próba poprawienia wyniku z poprzedniego, czyli 5. miejsca w Lidze Centralnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze