Reklama

50. Grand Prix Wojciecha Fibaka bez polskiego zwycięstwa. Trofea dla Czeszki i Serba

Czeszka Sara Oliveriusova i Serb Djordje Sapić zostali zwycięzcami grand Prix Wojciecha Fibaka. 50 edycja turnieju zaliczanego do cyklu ITF Juniors przyniosła rekordową liczbę państw, które reprezentowali uczestnicy, ale nie przyniosła polskiego triumfu. Biało-czerwonych nie było w żadnym z czterech finałów, najlepszym wynikiem okazały się półfinały naszych par deblowych.

Do turnieju głównego 50. Grand Prix Wojciecha Fibaka przystąpiło 24 polskich tenisistów, po dwunastu w każdej drabince. Najdalej zaszły pary deblowe, które dotarły do półfinałów. Zofia Janusz i Martyna Sikora z AZS Poznań w walce o finał nie zdołały pokonać duetu Chen/Chiang. Z kolei Antoni Kasperski i Hubert Plenkiewicz przegrali w półfinale z belgijsko-włoską parą Feys/Meacci 0:6, 3:6.

Jedną z największych polskich niespodzianek turnieju była Anna Idaszewska. Poznanianka z Parku Tenisowego Olimpia weszła do turnieju głównego przez eliminacje i w pierwszej rundzie wyeliminowała rozstawioną z jedynką Dunkę Caroline Hermanns. W drugiej też była blikso zwycięstwa, ale przegrała po trzech setach ze Słowaczką Petrasovą. Do ćwierćfinału zabrakło jej dwóch punktów.

Reklama

Czeski finał

Turniej singlowy kobiet zdominowały tenisistki z Czech. Do turnieju przystąpiło ich pięć, cztery dotarły do ćwierćfinału, dwie zagrały w finale. Zwyciężyła rozstawiona z numerem drugim Sara Oliveriusova, oddając Elly Meszarosovej jednego gema.

Oliveriusova, podobnie jak Sapic, przegrała w całym turnieju tylko jednego seta i również w półfinale. Jedyny moment, w którym tytuł jej się zachwiał, przyszedł wcześniej — w ćwierćfinale z Taminą Saken wygrała dwa tie-breaki, 7-4 i 7-3.

Sapic stracił w całym turnieju jednego seta

Rozstawiony z trójką Serb Djordje Sapić przeszedł przez pięć rund, oddając rywalom łącznie jedną partię — Marco Meacciemu w półfinale. W niedzielnym finale rozbił Nikolaia Shibaniego w pierwszym secie, a drugi zamknął przy stanie 7-5. Finał numerów trzy i cztery był konsekwencją tego, co działo się wcześniej. Rozstawiony z jedynką Tavish Pahwa odpadł w ćwierćfinale, dwójka Lasse Bohr już w drugiej rundzie. Bohra z drabinki zdjął Jorge Martinez Vasquez — jedyny nierozstawiony półfinalista, który w ćwierćfinale wyeliminował jeszcze rozstawionego z szóstką Wiktora Jeża i zatrzymał się dopiero na Shibanim.

Reklama

 


Źródło: gpwfibaka.pl Aktualizacja: 02/08/2026 18:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości