Deszczowa niedziela w Parku Tenisowym Olimpia sprawiła, że nie udało się rozegrać wszystkich meczów pierwszej rundy eliminacji do turnieju głównego Enea Poznań Open. Wiele radości polskim kibiców przyniósł występ Karola Filara. Pozostali Biało-Czerwoni o swój turniejowy byt będą walczyć dopiero w poniedziałek.
Karol Filar w Enea Poznań Open, chociaż ma 27 lat przyjechał do Parku Tenisowego Olimpia pierwszy raz w karierze. Rzeszowianin to aktualny mistrz Polski, który w pierwszej rundzie eliminacji do turnieju głównego zmierzyła się z rozstawionym z numerem trzecim Jonasem Forejtkiem. Oficjalnie spotkanie trwało nieco ponad 1,5 godziny, ale czas jego trwania był o wiele dłuższy ze względu na opady deszczu. Pogoda nie stanęła jednak polakowi na drodze, bo wygrał 6:3, 7:5.
W pierwszym secie Karol Filar dwukrotnie przełamał rywala i wygrał 6:3. Druga odsłona meczu była nieco bardziej wyrównana. Filar
wprawdzie prowadził 5:2, ale później pojawiły się problemy, aby zamknąć spotkanie. Kluczowy okazał się dwunasty gem, kiedy to zachował więcej zimnej krwi. Filar ostatecznie triumfował 7:5 i mógł się cieszyć z awansu do finału eliminacji.
Pierwszy set grało mi się dobrze do momentu przerwy spowodowanej deszczem. Ona troszkę mnie wybiła. Już po powrocie nie czułem się dobrze mimo prowadzenia 5:2 w drugim secie. Czułem, że gram troszkę gorzej niż w pierwszym, ale na koniec udało się poziom podnieść i zamknąć spotkanie
- mówił zadowolony 27-latek.
Jest duża szansa, że jego rywalem w finale eliminacji będzie inny Polak - Alan Ważny. 19- latek wygrał pierwszego seta z Kazachem Denisem Jewsiejewem 6:3, a w drugim prowadził 1:0. Niestety, później wszystkie mecze na kortach przerwały opady deszczu.
My z Alanem jesteśmy z Rzeszowa. To byłby taki pojedynek Rzeszowiaków. Trzymam kciuki za Alana, ale nie wyprzedzajmy faktów
- dodał Filar.
Opady deszczu w Poznaniu były na tyle poważne, że mecze w niedziele nie zostały już wznowione. Tym samym czeka nas intensywny poniedziałek. Tenisiści powinni rozpocząć swoje mecze o godz. 10 i będą toczyć się nie na trzech (jak planowano), ale na czterech kortach. Wówczas zobaczymy Ważnego, ale także pozostałych Polaków: Filipa Pieczonkę, Jana Sadzika oraz Aleksandra Błusia.
Wstęp na korty Parku Tenisowego Olimpia jest bezpłatny. W galerii zamieszczamy plan gier na poniedziałek, 15 czerwca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze