Reklama

PSŻ Poznań zapowiada walkę o wyjazdowe zwycięstwo. Kacper Pludra: Zrobimy wszystko żeby dać radość kibicom

Żużlowców Hunters PSŻ Poznań czeka niezwykle ważne spotkanie. W najbliższą niedzielę 10 maja o godz. 15:15, w ramach piątej kolejki Metalkas 2 Ekstraligi zmierzą się w Rybniku z miejscowym Innpro ROW. Zwycięstwo da którejś z drużyn cenne punkty pozwalające złapać oddech w ligowej tabeli.

Ostatni ligowy mecz żużlowców Hunters PSŻ Poznań na Golęcinie z H. Skrzydlewska Orzeł Łódź zakończyła się szczęśliwym i wyszarpanym w biegach nominowanych remisem. To spotkanie potwierdziło jak bardzo nieobliczalna i wyrównana potrafi być rywalizacja w Metalkas 2 Ekstralidze. Skorpiony będące faworytami na swoim torze przez większą część spotkania goniły rywala. A gdy to im się udało, po jedenastym biegu otrzymali dwa prawie zabójcze ciosy i przed biegami nominowanymi stało się jasne, że tego meczu nie uda im się wygrać. W nich jednak za sprawą Ryana Douglasa oraz Kacpra Pludry udało się doprowadzić do remisu 45:45, który i tak należy rozpatrywać w kategorii sporego zawodu względem przedmeczowych oczekiwań.

Pojeździłem tam (w Rybniku – przyp.red) dużo w zeszłym roku, były to treningi, Ekstraliga oraz Ekstraliga U24 także całkiem sporo tego wyszło na tym torze, aczkolwiek z tego co wiem z początkiem tego sezonu była tam dosypana nawierzchnia także na pewno coś się zmieni. Myślę, że jedyny plus dla mnie, że znam gdzieś tam te kąty, geometrię oraz ścieżki i mam nadzieję, że to przyniesie efekt. Będziemy trenować i zrobimy wszystko żeby wygrać ten mecz i żeby pojechać jak najlepsze spotkanie i dać powody do radości kibicom

Reklama

- powiedział Kacper Pludra, Hunters PSŻ Poznań

Problem z liderami Skorpionów

W zespole Jacka Kannenberga oraz Eryka Jóźwiaka słabo spisują się kreowani na liderów drużyny Dimitri Berge oraz Niels Kristian Iversen. O ile reprezentant Francji wszedł w te zawody bardzo dobrze, tak później z każdym kolejnym biegiem gasł w oczach i nie przypominał tego samego zawodnika, który pojechał całkiem udane zawody przeciwko drużynie Stali Rzeszów kilka dni wcześniej.

Z kolei doświadczony Duńczyk nie ma łatwego powrotu po kontuzji, którą odniósł w połowie marca podczas Testimonialu Nicolaia Klindta w brytyjskim Kings Lynn. Najpierw we wtorkowym spotkaniu z rzeszowskimi Żurawiami przydarzyła mu się pomyłka w liczbie okrążeń, a w spotkaniu z Łodzią był najczęściej wyprzedzanym zawodnikiem na dystansie. To tylko potwierdza brak pewności w jeździe. Punktów obu zawodników zdecydowanie brakowało, by osiągnąć sukces w ostatnim meczu.

Reklama

Sporo do życzenia pozostawia także postawa juniorów. Szczególnie w dedykowanych dla nich biegach młodzieżowych, w których nadal nie udało im się wygrać choćby biegu. Cieszy natomiast niezmiennie bardzo wysoka forma Ryana Douglasa oraz znacząca poprawa Kacpra Pludry i Bartosza Smektały. Czy identycznie zestawiony awizowany skład jak podczas ostatniego wyjazdowego spotkania przyniesie pierwszą wyjazdową wygraną w tym roku? O tym przekonamy się w niedzielę.

Rekiny ze wzmocnieniem last minute?

W obozie rybnickich Rekinów menedżer Robert Mikołajczak względem ostatniego zwycięskiego domowego meczu wprowadził jedną zmianę. Zamienił pozycjami Wiktora Lamparta oraz Jakuba Jamroga. Występ tego pierwszego nie jest wciąż jednak przesądzony, a to wszystko przez przewijające się w medialnej przestrzeni nazwisko Nicolaia Klindta, który może go zastąpić, jeśli wszystkie formalności związane z jego dotychczasowym kontraktem z zespołem Speedway Kraków zostaną uregulowane. Niewątpliwie doświadczony Duńczyk jest jednym z ciekawszych nazwisk na rynku transferowym i może być sporym wzmocnieniem rybnickiego zespołu.

Reklama

Mocnymi punktami drużyny w dotychczasowych spotkaniach byli Jan Kvech oraz notujące szczególnie dobre występy na domowym torze Jesper Knudsen, nie należy również lekceważyć bardzo dobrej postawy niedawno wypożyczonego z leszczyńskiej Unii młodzieżowca Jakuba Żurka, który ostatnimi występami potwierdził wysoką formę. Wielką niewiadomą jest postawa polskich seniorów oraz drugiego z młodzieżowców Pawła Wyczyszczoka, który pod nieobecność kontuzjowanego Kacpra Tkocza ponownie wystąpi w podstawowym składzie. Dla gospodarzy niedzielnego meczu pojedynek z Hunters PSŻ Poznań także może okazać się kluczowy jeśli chodzi o szansę na wyjście z dolnej części ligowej tabeli.

Awizowane składy:

Reklama

Innpro ROW Rybnik:
9. Jakub Jamróg
10. Patryk Wojdyło
11. Wiktor Lampart
12. Jesper Knudsen
13. Jan Kvech
14. Paweł Wyczyszczok
15. Jakub Żurek

Hunters PSŻ Poznań:
1. Dimitri Berge
2. Bartosz Smektała
3. Niels Kristian Iversen
4. Kacper Pludra
5. Ryan Douglas
6. Antoni Mencel
7. Kamil Witkowski

Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Krzysztof Guz
Komisarz techniczny: Grzegorz Sokołowski


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/05/2026 09:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości