Reklama

O Strategii Rozwoju Sportu rozmawiają w Poznaniu. < Spotykamy się na Malcie, bo tu mogą odbyć się igrzyska >

"Jak włączyć naukę do sportu i aktywności fizycznej?" - to temat trwających właśnie w Poznaniu konsultacji w ramach budowanej Strategii Rozwoju Polskiego Sportu. Warsztaty odbywają się pod przewodnictwem Piotra Borysa - wiceministra sportu i turystyki oraz Roberta Korzeniowskiego - doradcy ministra sportu i turystyki, czterokrotnego mistrza olimpijskiego. Stolica Wielkopolski jest kolejnym samorządem zaproszonym do dyskusji. To silny ośrodek akademicki, ale także jeden z potencjalnych gospodarzy igrzysk olimpijskich, do organizacji których aspiruje Polska.

Minister Piotr Borys powiedział, że dwoma głównymi motorami rozwoju polskiego sportu mają być: budowana właśnie Strategia oraz aspiracje do organizacji igrzysk olimpijskich w 2040 roku, chociaż ta data jest jeszcze płynna (może to być także rok 2044).  

Konsultacje z bardzo szeroko pojętym środowiskiem sportowym (i nie tylko sportowym) trwają już od kilku miesięcy. To jeden z ważnych elementów budowy Strategii Rozwoju Sportu, w której bierze udział pięć ministerstw, m.in. MSiT, ministerstwo nauki i resorty obronne. W konsultacjach biorą udział przedstawiciele polskich związków sportowych oraz samorządów - od tych najmniejszych, po wojewódzkie. 

Reklama

W wyniku prac 150 ekspertów udało nam się przygotować pogłębioną diagnozę polskiego sportu wraz z licznymi rekomendacjami. I to jest poddawana konsultacjom. Konsultujemy te rekomendacje. Do czerwca napiszemy Strategię i przedstawimy ją Rządowi, a do końca roku będzie trwało jej uchwalanie. Będzie to pierwsza w historii strategia rządowa. Chcemy dokonać radykalnej zmiany, bo potrzebujemy w Polsce rewolucji ruchu. Polskie społeczeństwo w rozwoju ruchu się zatrzymało. Największy problem jest wśród dzieci w wieku od 3 do 10 lat. Przedszkola nie są sprofilowane na ruch, a w klasach 1-3 nie ma nauczyciela wychowania fizycznego. A to jest złoty wiek rozwoju dzieci. I to jest dla nas wyzwanie cywilizacyjne

- mówił Piotr Borys, podkreślając jak bardzo systemowa zmiana jest w tym zakresie potrzebna. 

Reklama

Fakty są bowiem takie, że 30% polskich dzieci jest kompletnie bez ruchu, a 65% Polaków wcale się nie rusza. Zespół pracujący nad Strategią przygląda się więc wielu rozwiązaniom systemowym, jak choćby w Słowenii, Holandii, czy Francji. Francuzi przygotowując się do organizacji igrzysk juz wiele lat temy postawili na przebudowę swojego systemu. W efekcie nie tylko zodbyli na igrzyskach 64 medale, ale aż 3 miliony osób włączyły się do czynnego uprawiania sportu. Trzy tysiące klubów otworzyło się na sporto niepełnosprawnych, podczas gdy w Polsce tylko 1% osób z niepełnosprawności sport uprawia.

Dlatego też zobowiązano polskie związki sportowe do przygotowania master panów rozwoju swoich dyscyplin, dlatego zaproszono 2800 samorządów do rozmów, dlatego też ważną częścią w budowie strategi zostały Państwowy Instytut Badawczy oraz polskie uczelnie wyższe. 

Reklama

Mamy okresy, w których dziecko rozwija się najbardziej, najlepiej. Zależy nam aby w jak najszybszym tempie, wprowadzić wykształcone osoby, które byłby w stanie pomóc im w prawidłowym rozwoju. Jeśli ten okres zostanie zaprzepaszczony, nie będzie od tego odwrotu. Cieszę się, że ministerstwo zmierza do dużych, systemowych zmian. Po co mamy robić igrzyska, jeśli nie będziemy mieć zawodników, po co rozwijać infrastrukturę, jeśli nie będzie chętnych by tam ćwiczyć.  Kluczowy jest poziom kadry trenerskiej - jeżeli nie będziemy jej mieli, to nie będziemy w stanie pchnąć tego wózka do przodu

- podkreślał prof. Jacek Zieliński, rektor Akademii Wychowania Fizycznego im. Eugeniusza Piaseckiego w Poznaniu.

Reklama

Bycie sportowcem amatorem powinno być dane każdemu obywatelowi naszego kraju. Musimy systemowo upowszechniać sport i zdrowy tryb życia. Nauka może nam w tym pomóc. W 1984 roku startowałem w Poznaniu w Spartakiadzie. Byłem ostatni. Rok póxniej już wygrałem i wtedy zajęli się mną fachowcy, m.in. z poznańskiej AWF. To właśnie fachowcy z wyższych uczelni wiedzą w jaki sposb talenty kierować na odpowiednią ścieżkę, dlatego dzisiaj będziemy na warsztatach o tym rozmawiać

- mówił Robert Korzeniowski.

Igrzyska olimpijskie w Poznaniu?

Budowa Strategii Rozwoju Polskiego Sportu jest powiązana z przygotowaniami do starania się o organizację letnich igrzysk olimpijskich. Poznań jest jednym z potencjalnych miast gospodarzy.

Reklama

Spotykamy sie na poznańskiej Malcie. To miejsce ważne symbolicznie, miejsce, które może stać się areną igrzysk olimpijskich. Igrzyska to kwestia aspiracji. Żaden kraj Europy Środkowo Wschodniej nie organizował letnich igrzysk. My jako 20. gospodarka świata stawiamy sobie najwyższy cel, bo igrzyska mogą być dźwignią rozowju nie tylko polskiego sportu, ale całej polskiej gospodarki. Do lipca 2028 roku będzie wiadomo które z miast będą gospodarzami w latach 2036 i 2040. W Polsce może to być sześć, albo nawet osiem miast współorganizatorów. Poznań - miasto kajakarstwa i wioślarstwa jest naturalnym wyborem

- zapowiedział minister Piotr Borys.

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama