Reklama

Pierwsze roszady w Lechu UAM. Cztery autorki awansu żegnają się z klubem

Piłkarki Lecha Poznań UAM mają za sobą udany debiut w Orlen Ekstralidze kobiet. Teraz jednak pora na pierwsze pożegnania i przedłużenia w szeregach Kolejorza. Znając ambicję trener Alicji Zając oraz całego zespołu niebiesko-białe będą celować w wyżej niż 8. miejsce. Pewnym jest jednak, że z drużyną żegnają się Dominika Kubka, Zofia Porada, Zofia Wojciechowska i Sandra Zimoch.

Cztery pożegnania

Lech Poznań UAM przed sezonem 2026/2027 musi dokonać paru wzmocnień. Wiąże się to także z pożegnaniami, a już teraz wiadomo, że w niebiesko-białych barwach dłużej nie będziemy oglądać czterech zawodniczek. Pierwszą z nich jest Dominika Kubka, która z zespołem była związana od początku istnienia kobiecej drużyny Kolejorza. Pomocniczka wystąpiła w 71 meczach. W ostatnim czasie nie dostawała zbyt wielu minut, lecz i tak pozostaje jedną z zawodniczek najbardziej kojarzonych z początkami drużyny.

Z Kolejorzem rozstaje się również Zofia Porada. 22-latka spędziła w zespole parę ostatnich lat. Pomocniczka reprezentowała niebiesko-białe barwy jeszcze na poziomie II ligi. Następnie wraz z koleżankami cieszyła się z awansu na zaplecze ekstraklasy oraz bezpośrednio do Orlen Ekstraligi kobiet. Nowy rozdział czeka też Zofię Wojciechowską. Wahadłowa do Lecha dołączyła trzy lata temu, przenosząc się z Warty Poznań. Wraz z drużyną sięgnęła po bilet do elity, a także zadebiutowała w młodzieżowej reprezentacji Polski.

Reklama

W najnowszym komunikacie klub podziękował za współpracę również Sandrze Zimoch, która z kibicami już parę tygodni temu żegnała się za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Są miejsca, które z czasem stają się czymś więcej niż tylko klubem. Przez ostatnie dwa lata przeżyłam tutaj chwile, których nie da się zamknąć w kilku słowach — ogromne emocje, spełnione marzenia, na maksa trudne momenty i ludzie, którzy na zawsze zostaną w moim serduszku. Dzisiaj ten rozdział dobiega końca. Odchodzę wdzięczna za wszystko, czego tutaj doświadczyłam i dumna, że mogłam być częścią tej wspaniałej drogi. Dziękuję Kolejorz!

Reklama

- pisała defensorka.

23-latka w Lechu spędziła ostatnie sezony. Do klubu przyszła jako świeżo upieczona mistrzyni Polski, szukając grania. W sezonie 2024/2025 na boisku często pojawiała się u boku Mai Kuleczki, lecz w minionych rozgrywkach nie tak często występowała w pierwszej drużynie, z którą przed rokiem wywalczyła awans do ekstraklasy.

Jest też pierwszy transfer

1 czerwca poinformowano z kolei o podpisaniu kontraktu z Marceliną Buś. Umowa z napastniczką ma obowiązywać do 2028 roku. Zawodniczka od dłuższego czasu miała być obserwowana przez Kolejorza, a jak na 22-lata może poszczycić się dużym doświadczeniem. Na swoim koncie ma już przeszło 150 występów w Ekstralidze, w których zdobyła ponad 50 bramek. Na szerokie wody Buś wypłynęła w sezonie 2023/2024 kiedy została wybrana do jedenastki ówczesnych rozgrywek. Młodzieżowa reprezentantka Polski przenosi się do Lecha ze Śląska Wrocław, z którym związana była od lat.

Reklama

We Wrocławiu spędziłam dwanaście lat i czułam, że potrzebuję zmiany, świeżości. Lech pokazał jak szybko rozwija się na przestrzeni tych lat, wierzę w ten projekt i nie mogę doczekać się tych trofeów, które wspólnie będziemy zdobywać. Chcę jak najszybciej wrócić do zdrowia i to jest teraz dla mnie najważniejsze. W późniejszym okresie moimi celami są walka o tytuł królowej strzelczyń oraz medale mistrzostw Polski z Lechem Poznań UAM

- powiedziała po transferze 22-latka.

O rok umowę z Kolejorzem przedłużyła Jagoda Sapor. Do 2028 roku w klubie pozostaną natomiast Monika Poniedziałek oraz Zuzanna Sawicka, która obecnie mierzy się z odnowioną kontuzją kolana.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości