Sektor dla kibiców drużyn przyjezdnych na stadionie Widzewa Łódź został zamknięty. To efekt zniszczeń dokonanych przez pseudokibiców Lecha Poznań. Trybuna może być wyłączona z użytkowania nawet do końca sezonu, a to oznacza, że fani Kolejorza uniemożliwili wyjazdy na mecze z Widzewem fanom m.in. Górnika Zabrze, Lechii Gdańsk oraz Piasta Gliwice.
Władze Widzewa Łódź już oficjalnie poinformowały o zamknięciu trybuny dla kibiców drużyn przyjezdnych.
Wciąż trwa proces szacowania skali zniszczeń na trybunie gości. Konieczność zabezpieczenia na ten okres całej trybuny powoduje, że na najbliższy domowy mecz Klub nie będzie miał możliwości udostępnienia jej kibicom Widzewa, nawet w ograniczonej formie (bez zaplecza sanitarno-gastronomicznego)
- napisano w komunikacie.
Chodzi m.in. o zdemolowanie zaplecza sektora dla zorganizowanych grup kibiców przyjezdnych, którego dokonali pseudokibice Lecha Poznań podczas meczu rozegranego 7 marca. Przypomnijmy, że zniszczyli toalety, wyrwali drzwi, potłukli płytki na ścianach i podłodze, wyrwali rury ze ścian, ale także uszkodzili branding stadionowy i siatkę oddzielającą trybuny od boiska.
Straty mają sięgać kilkuset tysięcy złotych. Za naprawę będzie musiał zapłacić klub z Poznania. Ale Komisja Ligi okazała się bardzo łaskawa, bo ukarała Kolejorza jedynie zakazem wyjazdu zorganizowanej grupy kibiców na trzy najbliższe mecze w Łodzi przeciwko Widzewowi.
Okazuje się, że konsekwencje działania wandali z Poznania poniosę kibice innych drużyn PKo BP Ekstraklasy, ponieważ z powodu planowego remontu niemal na pewno sektor dla sympatyków gości będzie niedostępny dla rywali Widzewa do końca obecnego sezonu. Oznacza to, że do Łodzi nie będą mogły przyjechać zorganizowane grupy fanów: Górnika Zabrze, Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Motoru Lublin, Lechii Gdańsk oraz Piasta Gliwice.
Widzew poinformował, że obecnie nie ma możliwości udostępnienia trybuny również swoim kibicom, nawet w ograniczonej formie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze