Brytyjczyk o polskich korzeniach, który zachwycił publiczność na Wimbledonie, ubiegłoroczny finalista, czy może swego czasu 45. na świecie doświadczony tenisista z Kazachstanu, a może tegoroczny poznański Challenger ATP będzie miał kolejnego polskiego bohatera? Enea Poznań Open ATP 100 rozpocznie się już w najbliższą niedzielę.
W tym roku z numerem jeden zagra w Poznaniu Aleksandr Shevchenko, dla którego będzie to czwarty start w tym turnieju. Tenisista z Kazachstanu najlepszy wynik na kortach na Golęcinie osiągnął w 2021 roku, docierając do półfinału. To obecnie 97. zawodnik rankingu ATP, chociaż na początku 2024 roku plasował się już w czołowej pięćdziesiątce. Do Poznania przyjedzie prosto z kortów Rolanda Garrosa, gdzie w 1. rundzie uległ Alexowi Michelsenowi.
W gronie faworytów wymieniany jest także Jan Choinski. Brytyjczyk, którego ojciec i jednocześnie trener pochodzi z Polski, pod koniec maja wygrał Challenger w Zagrzebiu, osiągając najwyższy ranking w karierze. W wieku 29 lat jest o krok od debiutu w pierwszej setce światowego zestawienia (105. miejsce). Przyjazd tego zawodnika wzbudzę spore zainteresowanie, nigdy dotąd nie grał w Poznaniu. A to bardzo ciekawa postać. "Syn baletnicy zatańczył do drugiej rundy” – pisały o nim brytyjskie media trzy lata temu, kiedy w debiucie na Wimbledonie sensacyjnie pokonał Serba Duszna Lajovicia. W kolejnej rundzie syn byłej baletnicy Royal Ballet School przegrał z Hubertem Hurkaczem.
W gronie faworytów Enea Poznań Open nie można pominąć również ubiegłorocznego finalisty Dalibora Svrciny. Czy rozstawionego z czwórką Facundo Diaz Acosta, który kilkanaście dni temu w Paryżu przebrnął przez kwalifikacje i dotarł do 2. rundy.
Kibice liczą, że w walce o najwyższe cele ponownie zobaczymy biało-czerwonych, którzy w historii trzykrotnie triumfowali w Parku Tenisowym Olimpia. Byli to Jerzy Janowicz (2012), Hubert Hurkacz (2018) oraz Maks Kaśnikowski (2024). Ten ostatni stanie przed szansą ponownego zwycięstwa, dzięki dzikiej karcie.
Na szczęście przez ostatni rok nie miałem większych problemów zdrowotnych. Rehabilitacja przed turniejem w Poznaniu pozwoliła mi zachować ciągłość gry. Oczywiście pojawiały się drobne urazy, ale to normalne. Zagrałem dużo meczów i turniejów. W pierwszych miesiącach wracałem do formy, ale w tym roku wszystko idzie w dobrą stronę
– przyznał Kaśnikowski.
Drugą dziką kartę otrzymali także Daniel Michalski oraz Tomasz Berkieta, jeden z najbardziej obiecujących polskich tenisistów młodego pokolenia. Dzikie karty do eliminacjach otrzymali także: Alan Ważny, Filip Pieczonka, Aleksander Błuś oraz zwycięzca turnieju prekwalifikacyjnego, numer jeden w juniorskim rankingu PZT Jan Sadzik.
Wyjątkowym dniem w trakcie Enea Poznań Open będzie środa, 17 czerwca. Tego dnia odbędzie się Strefa Równowagi Mentalnej, w której porad sportowcom i rodzicom będą udzielały gwiazdy polskiego sportu. To: Otylia Jędrzejczak, Anna Kiełbasińska, Natalia Madaj-Smolińska, Natalia Partyka, Jan Szymański, Maciej Lepiato, czy trener Tomasz Kryk.
To wspaniała inicjatywa, wszyscy wiemy jak ważna jest dbałość o rozwój mentalny młodych sportowców i jak potrzebne jest dla nich odpowiednie wsparcie. Bardzo się cieszę z udziału w tym wydarzeniu, to wpisuje się w działania mojej Fundacji. To będą na pewno ciekawe rozmowy
Reklama
– powiedziała Otylia Jędrzejczak.
Wszystkie panele poprzedzone będą krótkimi ćwiczeniami praktycznymi z zakresu technik mentalnych.
W Kinie Plenerowym podczas Enea Poznań Open będzie można zobaczyć cztery produkcje: F1, Wimbledon, Jestem Bolt oraz Wielki Marty. Wśród wielu atrakcji dla kibiców będzie m.in. wzlot balonem Enei, który będzie można wygrać w konkursach organizowanych podczas turnieju.
Enea Poznań Open odbędzie się w dniach od 14 do 20 czerwca. Pierwszego dnia odbędą się eliminacje, w poniedziałek 15 czerwca rozpocznie się turniej główny, zwycięzców w grze singlowej i deblowej poznamy w sobotę, 20 czerwca. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze