Reklama

W Bratysławie wygrana w finale, teraz czas na Enea Poznań Open

Karol Drzewiecki i Piotr Matuszewski wygrali dzisiaj turniej deblowy Challengera ATP w Bratysławie i wyruszyli w drogę do Poznania. We wtorek rozpoczną tutaj rywalizację w Enea Poznań Open. Polski debel poznał już rywali, znają ich już także tenisiści, którzy w Poznaniu walczyć będą w eliminacjach. Te rozpoczną się na kortach Parku Tenisowego Olimpia już jutro, tj. w niedzielę, 14 czerwca o godz. 11.00.

Dla Karola Drzewieckiego to trzeci deblowy finał Challengera z rzędu. Najpierw w parze z Szymonem Walkowem w halowym turnieju we francuskim Cherbourg, następnie na mączce z Piotrem Matuszewskim w Murcii, a teraz nie tylko finał, ale zwycięstwo w Bratysławie. Tenisista Grunwaldu Poznań i były zawodnik miejscowego AZS-u Piotr Matuszewski są już w drodze do Poznania. Nie mieli jednak szczęścia w losowaniu. W pierwszej rundzie zagrają z deblową jedynką, czyli parą Filip Pieczonka/Ivan Liutarevich.

Deblowy numer dwa, czyli Alexander Donski i Andrew Paulson będzie rywalem ubiegłorocznych triumfatorów juniorskiego
Rolanda Garrosa, czyli duetu Alan Ważny/Oskari Paldanius. W turnieju deblowym Enea Poznań Open swoich sił spróbują także dwaj najlepsi obecnie juniorzy w rankingu Polskiego Związku Tenisowego, czyli Jan Sadzik i Aleksander Błuś. Biało-czerwoni trafili na hiszpański debel Diez Mansilla/Lopez Winter.

Reklama

Turniej deblowy od wtorku, a już jutro, tj. w niedzielę 14 czerwca pierwsze mecze eliminacji singla. 

Trudne zadanie Polaków

Niemal wszyscy polscy tenisiści grający w eliminacjach dzięki dzikim kartom trafili na zawodników rozstawionych. Trudne zadanie czeka Jana Sadzika. Najlepsze obecnie polski junior (numer jeden rankingu PZT) zmierzy się z rozstawionym z dwójką Maximem Mrvą z Czech. Z kolei Jonas Forejtek [3] będzie rywalem Karola Filara. Bardzo ciekawie zapowiada się także inne spotkanie na korcie centralnym, w którym Alan Ważny spróbuje wyeliminować Kazacha Denisa Yevseyeva [11]. Reprezentant gospodarzy Aleksander Błuś trafił natomiast na Norberta Gambosa. Słowak gra w eliminacjach z numerem piątym. Więcej szczęścia miał jedynie Filip Pieczonka, który chociaż rywala pozna dopiero jutro, to wiadomo, że będzie to zawodnik niżej klasyfikowany w rankingu ATP od czołówki eliminacji.

Reklama

Eliminacje zapowiadają się niezwykle ciekawie. Polscy tenisiści mają trudne zadanie, ale to tylko pokazuje jak wysoki poziom jest w naszym turnieju. Cieszymy się, że poza polskimi tenisistami, którzy otrzymali dzikie karty w eliminacjach zobaczymy też aktualnego mistrza Polski, członka naszej daviscupowej reprezentacji Karola Filara

 powiedziała Marta Jankowska, dyrektor sportowa Enea Poznań Open.

Patrzą w niebo

Pierwsze mecze eliminacji turnieju singlowego zaplanowano na niedzielę na godzinę 11.00. Prognozy pogody nie są jednak optymistyczne, dlatego warto śledzić oficjalne kanały turnieju w mediach społecznościowych, w przypadku zmian w planie gier to tam pojawią się informacje. Plan gier oraz drabinkę eliminacji znajdziecie w galerii nad artykułem. 

Reklama

Wstęp na korty Parku Tenisowego Olimpia jest bezpłatny. Wszystkie informacje na stronie https://eneapoznanopen.pl/.


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/06/2026 21:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości