Piłkarze Warty Poznań i ich kibice mogą odetchnąć z ulgą. Po pełnym zwrotów pojedynku z Resovią Rzeszów zespół cieszy się z awansu do Betclic 1. Ligi. Podopieczni Macieja Tokarczyka zremisowali u siebie z drużyną z Podkarpacia 2:2. Na miano bohatera zapracował natomiast Dmitri Avdieiev, który zdobył decydującą bramkę dla zielonych w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.
Chcąc już w sobotę świętować w Ogródku Warciarze potrzebowali chociażby remisu, dlatego też koncentracji zielonym nie brakowało. Drużyna Macieja Tokarczyka postawiła na wysoki pressing, a naciskom z ich strony nie było końca. Poznaniacy szukali trafienia także ze stałych fragmentów gry, a w 7. minucie blisko otwarcia wyniku był Mateusz Stanek. Około 15. minucie zrobiło się spokojniej, a obie strony koncentrowały się na środku pola. W końcu Poznaniacy znów próbowali ataku pozycyjnego, ale na posterunku był Adrian Małachowski.
Choć wydawało się, że pierwsza połowa może zakończyć się bezbramkowym remisem, to nic bardziej mylnego. W 44. minucie bramkę dla Resovii zdobył Dawid Bałdyga, który wpadł w pole karne Warciarzy. Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. Tuż przed gwizdkiem na przerwę bezpośrednio z rzutu wolnego trafił Marcel Stefaniak (1:1).
Wciąż walczący o utrzymanie na trzecim szczeblu piłkarze z Rzeszowa nie mieli nic do stracenia. Odważnym próbom z ich strony nie było końca. Jednej z takich sytuacji nie wykorzystał Bartosz Zimnicki, lecz i kontra w wykonaniu Patryka Kusztala nie była idealna. Status quo uchował się do 71. minuty. Po podyktowaniu rzutu rożnego idealnie na dalszy słupek wbiegł Patryk Romanowski, główkując w kierunku bramki zielonych – 2:1. Leo Przybylak był bez szans, a minuty uciekały.
W kolejnych akcjach sypały się żółte kartki, a sędzia karski do podstawowego czasu gry doliczył aż siedem minut. To z kolei okazało się dla Poznaniaków zbawienne. W ostatniej minucie spotkania do bramki strzeżonej przez Mikołaja Kwiatka głową trafił Dmitri Avdieiev (2:2), dając Dumie Wildy upragniony awans na zaplecze PKO BP Ekstraklasy.
Nie wywalczyliśmy tego awansu tym meczem, ale całym sezonem. Ale dzisiaj na pewno pokazaliśmy to jaką drużyną jesteśmy, co nas charakteryzuje. Walka do samego końca i wiara w zwycięstwo. Gdzie umiejscowię ten sukces w swojej karierze trenerskiej? To jest mój "number one"
+ powiedział wzruszony trener Maciej Tokarczyk.
Zrobiliśmy to dal tych kibiców, proszę zobaczyć co się tutaj dzieje na trybunach. Coś niesamowitego, po takim meczu, po takiej końcówce
- dodał Filip Waluś.
Warta Poznań – Resovia Rzeszów 1:2 (1:1)
Stefaniak 45+4’, Avdieiev 90+7’ – Bałdyga 44’, Romanowski 71’
Składy zespołów
Warta: Przybylak, Lepczyński, Michalski, Kumoch, Waluś, Stanek, Steblecki, Stefaniak, Kusztal, Avdieiev, Rychter
Resovia: Kwiatek, Bałdyga, Banach, Ciszewski, Geniec, Grasza, Jaroch, Małachowski, Rebisz, Szymoch, Zimnicki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze