Trzech uczestników trwającego w Paryżu wielkoszlemowego Rolanda Garrosa, dwóch tenisistów z czołowej setki rankingu ATP i ubiegłoroczni finaliści Enea Poznań Open zagrają w tegorocznej edycji poznańskiego Challengera ATP na kortach Parku Tenisowego Olimpia. Poznaliśmy właśnie listę zawodników, którzy w dniach 14-20 czerwca będą rywalizowali o zwycięstwo w 31. edycji turnieju.
Listę zgłoszeń otwierają tensiści z TOP 100 rankingu ATP, ale kibiców równie mocno ucieszy powrót ubiegłorocznych finalistów, którzy swoją grą szybko skradli serca poznańskiej publiczności. Na listach są nazwiska zarówno zwycięzcy Enea Poznań Open 2025 - Filipa Misolicia (129 ATP) oraz jego finałowego przeciwnika Dalibora Svrciny (108 ATP).
Jesteśmy szczególnie dumni, że tenisiści tak często do nas wracają, bo to znaczy, że dobrze czują się na naszych kortach i zapewniamy im bardzo dobre warunki. Kolejna wizyta Aleksandra Szewczenki, walka o obronę zdobytych punktów przez Misolica i Svrcinę czy n-ty już przyjazd Zdenka Kolara do Poznania są dla nas najlepszą formą uznania dla tego co robimy
Reklama
– komentuje Dyrektor Turnieju, Krzysztof Jordan.
Przypomnijmy, że Austriak w świetnym stylu triumfował przed rokiem na kortach Parku Tenisowego Olimpia, a w drodze po tytuł nie stracił nawet seta. Z kolei Svrcina czwarty raz z rzędu zagra w Enea Poznań Open. Czech dobrze czuje się w Poznaniu i z każdym rokiem osiąga tutaj coraz lepsze rezultaty.
Listę zgłoszeń ATP otwiera dobrze znany poznańskiej publiczności, Aleksandr Shevchenko, klasyfikowany obecnie w światowym rankingu na 88. miejscu. 25-latek urodzony w Rostowie zawita do stolicy Wielkopolski już po raz czwarty. W 2021 roku reprezentant Kazachstanu debiutował w Poznaniu na poziomie challengera, sensacyjnie docierając do półfinału (przedzierając się przez eliminacje). W walce o finał lepszy wówczas okazał się Jiri Lehecka. Shevchenko, który rok później na kortach Parku Tenisowego Olimpia osiągnął ćwierćfinał
w lutym 2024 roku był już 45. tenisistą na świecie. Obecnie przebywa w Paryżu, jest w głównej drabince wielkoszlemowego Roland Garros, podobnie, jak inny tenisista będący na liście poznańskiego turnieju, Argentyńczyk Facundo Diaz Acosta.
Z numerem drugim zobaczymy w Poznaniu Emilio Navę. Amerykanin, obecnie 94. W rankingu ATP to finalista juniorskich Australian Open i US Open z 2019 roku w grze pojedynczej oraz US Open 2018 i Australian Open 2019 w grze podwójnej. 24-latek z Kalifornii także miał już okazję grać w Enea Poznań Open. Trzy lata temu odpadł w drugiej rundzie eliminacji. Tym razem jednak wraca jako jeden z faworytów, tym bardziej, że prezentuje w tym sezonie solidną formę na kortach ziemnych. W połowie maja dotarł do finału challengera w Oeiras, a teraz przebrnął kwalifikacje do Roland Garros i jest w turnieju głównym.
Z trójką rozstawiony będzie Jan Choinski (101 ATP). Brytyjczyk, którego tata i trener pochodzi z Polski, w tym tygodniu, po wygraniu challengera w Zagrzebiu, osiągnął życiowy ranking i w wieku 29 lat jest o krok, by awansować do pierwszej setki.
Listę rozstawionych zawodników uzupełniają specjaliści od kortów ziemnych, wspomniani wcześniej Argentyńczyk Facundo Diaz Acosta (151 ATP) i Czech Zdenek Kolar (162 ATP) oraz Gonzalo Bueno z Peru (183 ATP).
Tegoroczna lista zgłoszeń jest mocniejsza w porównaniu do ubiegłorocznej, ponieważ ostatni zakwalifikowany do głównej drabinki tenisista jest notowany na 226 miejscu w rankingu ATP, czyli 31 miejsc wyżej niż przed rokiem. Cieszy nas oczywiście obecność dwóch graczy z TOP 100 światowego zestawienia tenisistów, bo są to zawodnicy, których możemy zwykle obserwować w turniejach rangi ATP 250 i wyższych. Niestety żadnemu z Polaków nie udało się zakwalifikować bezpośrednio do głównej drabinki, ale mamy jeszcze do dyspozycji „dzikie karty"
Reklama
– wyjaśnia Marta Jankowska, Dyrektor Sportowa Enea Poznań Open.
W singlowym turnieju Enea Poznań Open, którego Sponsorami Tytularnymi są Miasto Poznań i Enea S.A. zagra 32 tenisistów. Dziewiętnastu z nich uzyskało bezpośrednią akceptację, dzięki pozycji rankingowej. Pozostałe miejsca w drabince głównej przypadną sześciu kwalifikantom, dwóm zawodnikom ze specjalnym zaproszeniem oraz trzem, którzy otrzymają dzikie karty. Już teraz wiemy, że jedna z nich powędruje do Maksa Kaśnikowskiego.
Co ciekawe w tym roku dwa miejsca w turnieju głównym przypadną dla zawodników Next Gen. Dzięki tym przepustkom w Poznaniu zobaczymy 17-letniego Francuza Moise Kouame oraz 19-letniego Czecha Petra Brunclika.
Lista zawodników zakwalifikowanych do turnieju głównego ATP Challenger ENEA POZNAŃ OPEN 2026
|
1. |
Aleksandr Szewczenko |
Kazachstan |
88 ATP |
|
2. |
Emilio Nava |
USA |
94 ATP |
|
3. |
Jan Choinski |
Wielka Brytania |
101 ATP |
|
4. |
Dalibor Svrcina |
Czechy |
108 ATP |
|
5. |
Filip Misolic |
Austria |
129 ATP |
|
6. |
Facundo Diaz Acosta |
Argentyna |
151 ATP |
|
7. |
Zdenek Kolar |
Czechy |
162 ATP |
|
8. |
Gonzalo Bueno |
Peru |
183 ATP |
|
9. |
Gustavo Heide |
Brazylia |
186 ATP |
|
10. |
Lukas Neumayer |
Austria |
187 ATP |
|
11. |
Alex Barrena |
Argentyna |
190 ATP |
|
12. |
Joao Lucas Reis Da Silva |
Brazylia |
198 ATP |
|
13. |
Matej Dodig |
Chorwacja |
201 ATP Reklama
|
|
14. |
Kimmer Coppejans |
Belgia |
206 ATP |
|
15. |
Lorenzo Giustino |
Włochy |
209 ATP |
|
16. |
Vitaliy Sachko |
Ukraina |
210 ATP |
|
17. |
Pol Martin Tiffon |
Hiszpania |
222 ATP |
|
18. |
Franco Roncadelli |
Urugwaj |
225 ATP |
|
19. |
Alberto Genaro Olivieri |
Argentyna |
226 ATP |
|
|
|
|
|
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze