Reklama

399 złotych za bilet, a i tak wyprzedane. Od czwartku Cavaliada w Poznaniu

Już jutro, tj. w czwartek w halach Międzynarodowych Targów Poznańskich rozpoczynają się zawody jeździeckie Perlage CAVALIADA Tour. To już 15 edycja tego cyklu w stolicy Wielkopolski. I właśnie lokalni jeźdźcy oraz międzynarodowi zawodnicy przyciągną na trybuny tysiące kibiców. Nie przeszkadzają im bardzo wysokie ceny biletów. Wejściówka na sobotę to koszt 399 złotych, a i tak na ten dzień ogłoszono "sold out". Pula nagród w tegorocznej Cavaliadzie to 173 000 euro.

Skoki przez przeszkody, powożenie, WKKW i ujeżdżenie, czyli wszystko, co jeździectwo w całej okazałości. Do tego targi jeździeckie, pokazy, Cavaliada Future, Hobby Horse i wiele atrakcji dla sympatyków jeździectwa. W Poznaniu wystartuje ponad 600 koni 

Zobaczymy tu aktualnego mistrza Polski Maksymiliana Wechtę z klubu Wechta Rosnówko oraz wicelidera rankingu PZJ – doskonale znanego publiczności Jarosława Skrzyczyńskiego. Będą też inni Wielkopolanie, poznaniacy: Mściwoj Kiecoń, czy mistrzyni Polski juniorów Nell Sówka. Ale będą i międzynarodowe gwiazdy. Tą największą jest aktualny mistrz olimpijski w WKKW – Michael Jung

Reklama

-  powiedział Szymon Tarant, dyrektor sportowy Perlage Cavaliada Tour.

.W tym roku ranga zawodów jest niższa, niż przed rokiem, bo ma nie cztery, a trzy gwiazdki. To oznacza, że będą trzy konkursy zaliczane do światowego rankingu, to: piątkowa Duża Runda, sobotni finał Średniej Rundy oraz niedzielna Grand Prix.

Cavaliada to także szansa dla młodych adeptów jeździectwa. Oni będą rywalizować w Cavaliadzie Future, ale także w konkursach o randze jednej gwiazdki. Odbędzie się także. finał zawodów Wielkopolski Talent oraz uroczystość wręczenia nagród zawodnikom z klubów zrzeszonych w Wielkopolskim Związku Jeździeckim, którzy w 2025 roku zdobyli medale mistrzostw Polski. 

Reklama

Sport ma dwa zadania do realizacji. Po pierwsze ma być areną zmagań na najwyższym poziomie. Z drugiej strony ma też zapewniać przestrzeń do rozrywki i to też robi Cavaliada. To, że w Poznaniu mamy przestrzeń do tego, żeby tak elitarny sport, jakim jest jeździectwo, móc zaprezentować szerokiemu gronu odbiorców, jest bardzo wartościowe. Cavaliada bardzo mocno wpisała się w sportowy kalendarz Poznania, a Poznaniacy i Wielkopolanie kochają jeździectwo.

 - przyznała Patrycja Wyciszkiewicz, zastępca dyrektora Wydziału Sportu Urzędu Miasta Poznania.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości