Agata Cybulska z zespołu PTH Kozice została wybrana MVP reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Świata U18 Dyw. B. Biało-czerwone drugi rok z rzędu wywalczyły srebrny medal, zatem drugi rok z rzędu nie zdołały awansować do Elity. A przegrały w turnieju w Katowicach tylko jeden mecz.
Reprezentacja Polski do lat 18 ponownie stoczyła bój o awans do pierwszej dywizji. Było to trudne zadanie, bo przepustkę do grania w elicie każdorazowo otrzymuje wyłącznie jedna drużyna. Biało-czerwone były jednak dobrej myśli. Przed startem trenerka Polek Magdalena Jabłońska mówiła, że hokeistki są w dobrej formie, dodatkowo miała świadomość tego, jak duży progres w ciągu roku odnotował ten zespół. Przed rokiem mistrzostwa świata także gościły w Katowicach, a hokeistki z orzełkiem na piersi również zakończyły zmagania na 2. miejscu.
Szczegóły: Kozice powalczą w mistrzostwach świata. Stawką marzenia, ale też wyczekiwany awans - wiadomości
W polskiej kadrze na mistrzostwa Poznań miał swoje reprezentantki. Mowa tutaj o: Agacie Cybulskiej, Weronice Świątek oraz Antoninie Kaczmarek. Wszystkie to zawodniczki PTH Kozic Poznań i etatowe kadrowiczki. W gronie reprezentantek znalazła się również Emilia Stankiewicz, która do niedawna również była związana z ekstraklasowcem ze stolicy Wielkopolski.
Role w czempionacie zostały rozdane już pierwszego dnia. 5 stycznia biało-czerwone rozpoczęły zawody od porażki z Chinkami. Mecz zakończył się wygraną Azjatek 4:3, a sprawa awansu w przypadku podopiecznych trener Jabłońskiej mocno się skomplikowała. Dwie bramki na inaugurację zdobyła jednak Agata Cybulska.
W kolejnych meczach postawa Polek była nienaganna, a zespół walczył do końca. Drugiego dnia mistrzostw świata biało-czerwona kadra w efektownym stylu pokonała Australię. Rywalki nie miały nic do powiedzenia, nasza reprezentacja wygrała 12:1. Dwukrotnie na listę strzelczyń wpisywała się Emilia Stankiewicz, a po golu zdobyły Agata Cybulska i Weronika Świątek.
Po dniu przerwy podopieczne Magdaleny Jabłońskiej wróciły na lód, by odnieść kolejne zwycięstwo. wygrały z Hiszpanią 5:1. Nie do zatrzymania była Małgorzata Zakrzewska. Świetnie ponownie zagrała Agata Cybulska, a drugiego gola w czempionacie strzeliła również Weronik Świątek. W przedostatnim meczu kadrowiczki utarły jeszcze nosa Brytyjkom, pokonując Wyspiarki 4:3.
Potencjalnie najtrudniejsze zadanie czekało na biało-czerwone w niedzielę. To właśnie wtedy gospodynie zagrały z Austriaczkami, które spadły z dywizji A i na turniej do Katowic przyjechały, by wywalczyć awans. To się jednak nie udało, gdyż przed ich wieczornym meczem z Polską Chinki ograły Hiszpanki 8:0, zapewniając sobie awans. W meczu dwóch podrażnionych pretendentów lepsze były Polki, zwyciężając po dogrywce 3:2, a autorką decydującej bramki była Emilia Stankiewicz.
Choć czempionat pozostawił w sercach biało-czerwonych niedosyt, to ostatnie dwa lata pokazały, że drużyna zmierza w dobrym kierunku. Najlepszą zawodniczką turnieju w polskim zespole została Agata Cybulska. Z kolei Małgorzata Zakrzewska zakończyła zmagania z aż 11 bramkami oraz 3 asystami, zostając najlepszą strzelczynią.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze