Reklama

Bartosz Mrozek, bramkarz Lecha Poznań: Nie boję się rywalizacji

Bartosz Mrozek to numer jeden w bramce poznańskiego Lecha. Mistrz Polski zdecydował się jednak na zakontraktowanie nowego bramkarza. Rywalem Mrozka został Plamen Andreev. Polak otwarcie mówi, że konkurencji się nie boi a za cel obiera sobie kolejne mistrzostwo Polski.

Bartosz Mrozek jest jednym z trzonów drużyny. Bramkarz wrócił z drużyną do treningów. Przyznał, że odpoczynek w rodzinnym gronie był mu potrzebny i że nie mógł się doczekać powrotu do treningów. 

Jak się cały czas trenuje i dojdzie do pewnego pułapu, to nie trzeba znów się wspinać od zera. Miałem faktycznie kilka dni wolnego, kiedy nic nie robiłem. Ale potem już normalnie trenowałem. I to w sumie ciężej niż w klubie, bo te rozpiski przygotowane przez trenerów były naprawdę mocne. Po wolnym, jak się dwa tygodnie chłopaków nie widziało, to już była tęsknota. Dlatego bardzo miło było wrócić do klubu i codziennej pracy 

Reklama

- powiedział 25-letni bramkarz Lecha.

Rywalizacja zawsze jest potrzebna 

Urodzony w Katowicach bramkarz trafił do Kolejorza jeszcze, gdy był młodzieżowcem. Kolejne sezony spędził na wypożyczeniu w Elanie Toruń, GKS-ie Katowice czy też Stali Mielec. W każdym z tych miejsc musiał on się rozpychać na boki łokciami. Podobnie było w Lechu, gdzie w pierwszej drużynie w końcu wygryzł z podstawowego składu Filipa Bednarka. 25-latek jest gotów powalczyć z Plamenem Andreevem, choć jak sam przyznaje, jest pewny swego. W ostatnich latach pokazał, że warto na niego stawiać, a w poprzednim roku zdobył z drużyną w końcu mistrzostwo Polski, będąc między słupkami prawdziwą ostoją. 

Reklama

Rywalizacja o miejsce w składzie jest zawsze. Wcześniej walczyłem z Filipem Bednarkiem, ostatnio z Krzyśkiem Bąkowskim i Mateuszem Pruchniewskim, teraz będzie to Plamen. W zależności od tego, kto jest w kadrze zespołu, trzeba rywalizować, bo za darmo miejsca w bramce się nie dostanie. Ja się rywalizacji nie boję

- zadeklarował reprezentant Polski. 

21-letni Bułgar ostatnie miesiące także spędził na wypożyczeniu, a z Kolejorzem związał się do końca bieżącego sezonu. Włodarze klubu mają jednak opcję wykupu bramkarza Feyenoordu Rotterdam. Nowy gracz cieszy się na transfer podkreślając, że Lech to klub z bogatą historią, mający na swoim koncie wiele trofeów.

Reklama

Andreev ma zamiar powalczyć o skład, a po dołączeniu od razu zaczął się wdrażać w drużynę. O ocenę nowego kolegi poproszono też Bartosza Mrozka, który skwitował sytuację żartem, że czas zmienić język treningów, ale niekoniecznie na bułgarski.

Bardzo w porządku chłopak. Oczywiście mówię, jak na te trzy dni, które spędziliśmy razem od początku przygotowań. Siedzi w szatni obok mnie, więc trochę pogadaliśmy i naprawdę jest spoko gościem

- skomentował Mrozek.

Cele są, trzeba je '"tylko" zrealizować

Wiosna w wykonaniu Lechitów zapowiada się równie intensywnie, co jesień. Drużyna Nielsa Frederiksena dalej jest w grze na wszystkich trzech frontach. I chociaż Bartosz Mrozek mówi o celach indywidualnych, to podkreśla, że najważniejsza jest drużyna. 

Reklama

Jesteśmy mistrzami Polski, więc chcemy obronić tytuł. A do tego wywalczyć Puchar Polski, bo już dawno nie świętowano tego trofeum w Poznaniu. Jesteśmy w ćwierćfinale, więc chcemy znaleźć się w finale na Stadionie Narodowym i oczywiście go wygrać. To dwa podstawowe cele drużynowe. No i jest jeszcze Liga Konferencji, w której chcemy zajść jak najdalej

- powiedział ze sportowym głodem bramkarz wciąż panujących mistrzów Polski.

Już w niedzielę Lechici udają się na zgrupowanie do Abu Zabi. W największym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich zostaną do 25 stycznia. Ostatnie dni okresu przygotowawczego przepracują już przy Bułgarskiej. Na zgrupowanie nie udadzą się jednak wszyscy bramkarze Kolejorza. Naturalnie w składzie znajdą się Bartosz Mrozek i Plamen Andreev. W podróż udadzą się także Mateusz Pruchniewski i Wiktor Obremski. W kraju pozostanie Krzysztof Bąkowski. 

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/01/2026 13:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama