Nie było niespodzianki w Bydgoszczy. W starciu w ramach trzeciej rundy Metalkas 2 Ekstraligi pomiędzy miejscowym faworytem Abramczyk Polonią a Hunters PSŻ Poznań gospodarze wygrali 56:34. Składowa tego wyniku i tej porażki Skorpionów była inna niż poprzednio.
Początek w wykonaniu zespołu ze stolicy Wielkopolski absolutnie nie zwiastował, że w dzisiejszym meczu będą wyłącznie statystami dla Abramczyk Polonii. Na inaugurację, w biegu młodzieżowym po wyjściu z pierwszego łuku nastąpiła klasyczna żużlowa „kanapka” gdy wychodzący z pola A Kacper Andrzejewski, składając się w pierwszy łuk w wyniku braku miejsca zahaczył tyłem motocykla o przód motocykla Antoniego Mencela. Ten "zabrał ze sobą" Maksymiliana Pawełczaka i obaj upadli. Z racji klasycznego domina sędzia nie uznał winy żadnego z zawodników i powtórka mogła odbyć się w czteroosobowym składzie. Gospodarze wygrali podwójnie, chociaż Kamil Witkowski nie ułatwił im tego zadania rozdzielając ich przez połowę wyścigu.
Później padły trzy remisy, które po rozegraniu pierwszego łuku nie oscylowały w emocje. Tych kibice doczekali się w biegu szóstym, w którym to Hunters PSŻ Poznań wyprowadził mocny podwójny cios za sprawą Bartosza Smektały i Dimitriego Berge, którzy zaraz po starcie wykorzystali niefrasobliwość gospodarzy na pierwszym łuku i pomknęli po pierwszą i jak się później okazało ostatnią wygraną biegopunktową w tym meczu.
W siódmym biegu pierwszej porażki zaznał niepokonany do tej pory Ryan Douglas co mogło być spowodowane nietrafionymi korektami ustawień,, które jak sam zainteresowany wyraził po meczu nie były idealne w tej części dzisiejszego spotkania.
Cieszę się z mojego kolejnego udanego występu, wiemy z jak mocnym rywalem dzisiaj się mierzyliśmy i staraliśmy się nawiązać z nim równorzędną walkę, co w pewnych momentach nam się udawało. Myślę, że wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniej porażki, bo dzisiaj pod kątem rywalizacji w bezpośrednim kontakcie z przeciwnikiem było już trochę lepiej. Mimo zadowalającego wyniku indywidualnego moje ustawienia w motocyklu nie były dzisiaj idealne, o czym przekonałem się w środkowej części zawodów, gdy dokonana została nieznaczna korekta, a nie przyniosło to efektu w punktach. Przed nami teraz treningi na Golęcinie i domowe mecze w których chcemy zwyciężyć, nie wyobrażam sobie innego scenariusza podobnie jak reszta chłopaków z drużyny
Reklama
- powiedział po meczu Ryan Douglas, Hunters PSŻ Poznań
Wynik na półmetku zawodów 24:18 można było uznać za umiarkowanie zadowalający. Ale w trzeciej serii zawodów nastąpiła czarna seria przegranych biegów, co wyprowadziło gospodarzy na bezpieczne i wysokie prowadzenie 38:22 (po dziesiątym biegu). Końcówka zawodów to próby nawiązania walki w każdym z biegów, które z różnym skutkiem przynosiły nieznaczne porażki bądź remisy.
Cieszymy się ze zwycięstwa, chociaż trochę początek spotkania nam nie wyszedł. Były momenty, w których powinniśmy budować przewagę, to sie męczyliśmy. Ale wynik jest dobry, chłopaki dali radę
Reklama
- skomentował Dariusz Śledź, trener Abramczyk Polonii.
Podsumowując: skuteczny Douglas, słabszy występ Berge, wciąż szukający złotego środka Smektała oraz Pludra i młodzieżowcy Mencel i Witkowski, którzy wyglądają coraz korzystniej, a ich jazda daje promyczek nadziei na kolejne lepsze występy. Finalnie gospodarze z Bydgoszczy pewnie zwyciężyli 56:34 i są liderem tabeli Metalkas 2 Ekstraligi, na drugim biegunie jest Hunters PSŻ Poznań zamykający tabelę mając jeden mecz zaległy do rozegrania. Kolejny mecz poznańskich Skorpionów zaplanowany jest na 28 kwietnia o godz. 19:00 kiedy to dojdzie do starcia z ZKS Stalą Rzeszów na Golęcinie.
Punktacja:
Abramczyk Polonia Bydgoszcz - 56 pkt.
9. Szymon Woźniak - 13 (3,3,3,1,3)
10. Adam Putkowski - 0 (-,-,-,-,-)
11. Tom Brennan - 6+1 (1,1*,1,3,-)
12. Kai Huckenbeck - 10+1 (1*,2,3,3,1)
13. Krzysztof Buczkowski - 6+2 (2,1,2*,1*)
14. Maksymilian Pawełczak - 11+1 (2*,3,3,3)
15. Kacper Andrzejewski - 3 (3,0,0)
16. Wiktor Przyjemski - 7+2 (0,2*,2*,2,1)
Hunters PSŻ Poznań - 34 pkt.
1. Dimitri Berge - 5+1 (2,2*,1,0,0,0)
2. Bartosz Smektała - 7 (0,0,3,0,2,2)
3. Niels Kristian Iversen - Z/Z
4. Kacper Pludra - 3+1 (1*,0,0,2,0)
5. Ryan Douglas - 14 (3,3,1,2,3,2)
6. Antoni Mencel - 3 (0,2,1,0)
7. Kamil Witkowski - 2+1 (1,0,1*)
Bieg po biegu:
1. (63,90) Woźniak, Berge, Brennan, Smektała - 4:2 - (4:2)
2. (63,73) Andrzejewski, Pawełczak, Witkowski, Mencel - 5:1 - (9:3)
3. (63,48) Douglas, Buczkowski, Huckenbeck, Smektała - 3:3 - (12:6)
4. (63,93) Pawełczak, Mencel, Pludra, Przyjemski - 3:3 - (15:9)
5. (64,10) Douglas, Huckenbeck, Brennan, Pludra - 3:3 - (18:12)
6. (63,66) Smektała, Berge, Buczkowski, Andrzejewski - 1:5 - (19:17)
7. (63,02) Woźniak, Przyjemski, Douglas, Witkowski - 5:1 - (24:18)
8. (64,13) Pawełczak, Buczkowski, Mencel, Pludra - 5:1 - (29:19)
9. (63,24) Woźniak, Przyjemski, Berge, Smektała - 5:1 - (34:20)
10. (63,22) Huckenbeck, Douglas, Brennan, Mencel - 4:2 - (38:22)
11. (63,68) Huckenbeck, Pludra, Woźniak, Berge - 4:2 - (42:24)
12. (63,08) Brennan, Smektała, Witkowski, Andrzejewski - 3:3 - (45:27)
13. (63,25) Douglas, Przyjemski, Buczkowski, Berge - 3:3 - (48:30)
14. (63,58) Pawełczak, Smektała, Przyjemski, Pludra - 4:2 - (52:32)
15. (63,61) Woźniak, Douglas, Huckenbeck, Berge - 4:2 - (56:34)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze