KS Posnania wywalczyła mistrzostwo Polski w Rugby7. Podopieczni Dominika Machlika obronili tytuł w imponującym stylu, czym uraczyli miejscowych kibiców. W wielkim finale pokonali Rugby Club Koszalin 26:12, MVP turnieju został Bartosz Kubalewski.
Ostatni, finałowy turniej w Poznaniu był ósmym w sezonie. Cztery rozegrano jesienią, cztery wiosną. Przed tym ósmym liderem rozgrywek była Posnannia, ale tuż za nią w tabeli plasował się zespół Rugby Club Koszalin. I to właśnie te dwa zespoły były wskazywane na faworytów do złotego medalu.
Przez fazę grupową rugbyści Posnanii przeszli jak burza, deklasując przeciwników. Najpierw pokonalii Legię Warszawa 57:0, następnie, także bez starty punktu wygrali z warszawską Skrą 45:0. To dało im pierwsze miejsce w grupie i awans do półfinału. W drugiej grupie równie dobrze radzili sobie najgroźniejsi rywale Muszkieterów, czyli drużyna RC Koszalin, także wygrywając dwa mecze. Z Tytanem Gniezno ekipa z Koszalina wygrała 34:12, a Rugby Biesal pokonała 54:0.
W półfinałach faworyci nie zawiedli. Poznaniacy wyeliminowali rugbystów z Gniezna ponownie zwyciężając do zera (45:0), a Rugby Club Koszalin równie łatwo poradził sobie ze Skrą (36:5)
W meczu finałowym spodziewano się emocji i oczekiwano, że wreszcie ktoś będzie w stanie Poznaniakom się postawić. I tak się stało, bo to rywale, czyli Rugby Club Koszalin zaczęli mecz od przyłożenia i punktów z podwyższenia. I prowadzili 7:0. Odpowiedź Posnanii była natychmiastowa. Szybką, składną akcją w okolice pola punktowego przedostał się Bartosz Kubalewski, podał do Panaske Dube, który zdobył punkty. Po chwili dodał dwa i było 7:7.
Muszkieterowie dostali wiatru w żagle i juz po następnej akcji prowadzili 14:7. Idealnie z obrońcami poradził sobie Daniel Kinast, a podwyższył Daniel Trybus, który wzmocnił poznańską drużynę w walce o trofeum w siódemkach.
Druga połowa zaczęła się od szybkich punktów Michała Wrony. Posnania zwiększyła przewagę (19:7). Gdy dwie minuty później rajdem z lewej strony popisał się Panaske Dube, a dwa oczka dodał Trybus było już 26:7. I chociaż rywale z Koszalina tuż przed końcem spsotkania odpowiedzieli jednym przyłożeniem, to mistrzem Polski zostali rugbyści Posnanii, którzy wygrali 26:12.
Trudny mecz, Koszalin przez cały sezon wysoko stawiał nam poprzeczkę i tak tez było w finale. Początek spotkania należał do nich, ale potem graliśmy już swoje. Nie ważne jest jak się zaczyna, ale jak się kończy. Cieszymy się z wygranej i obrony tytułu
- podsumował Daniel Trybus z Posnanii.
Wyniki poszczególnych meczów wskazują, że było łatwo, ale to wszystko trzeba wybiegać i wygrać. Finał był na pewno trudny, rywal mocno się przeciwstawił, ale myślę, że poza początkiem mieliśmy grę pod kontrolą
- dodał Miłosz Kasiński.
Brązowy medal wywalczyła drużyna Tytana Gniezno, która w decydującym spotkaniu nie dała szans Skrze Warszawa wygrywając 45:0.
HARMONOGRAM FAZY GRUPOWEJ
FAZA FINAŁOWA:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze