Rodowite Poznanianki dobrego wyniku w mistrzostwach świata w koszykówce 3x3 nie osiągnęły (odpadły po fazie grupowej), ale sympatycy poznańskiej koszykówki mogą cieszyć się z innego sukcesu. Hannah Hank, która mocno przyczyniła się do wywalczenia przez Eneę AZS Politechnikę Poznań wicemistrzostwa Polski, dzisiaj w Warszawie, w barwach Australii została wicemistrzynią świata w koszykówce 3x3.
Hannah Hank przyleciała do Poznania już w trakcie sezonu, dokładnie w grudniu 2025 roku. 24-latka mierząca 188 cm wzrostu zasiliła szeregi Akademiczek zaraz po tym, jak zdobyła mistrzostwo Nowej Zelandii. I okazała się mocnym "punktem" w drużynie Wojciecha Szawarskiego. W meczach półfinałowych i finałowych spisywała się znakomicie.
Czy zostanę w Poznaniu? NIe chcę dzisiaj o tym mówić. Teraz czas na świętowanie. Ale zdradzę, że będzie to raczej trudne do zrobienia
- mówiła Hannah Hank zaraz po odebraniu srebrnego medalu Mistrzostw Polski.
Australijka wróciła do Polski, ale poleciała do Warszawy, gdzie w minionych dniach grała w mistrzostwach świata. Wraz ze swoją reprezentacją sprawiła sporą niespodziankę, bo w półfinale wyeliminowały obrończynie tytułu Holenderki (16:14) i awansowały do wielkiego finału. I były bliskie sprawienia sensacji, bo z USA przegrały zaledwie jednym punktem 20:21.
Wiadomo już, że w nowym sezonie Hannah Hank nie będzie już grała w poznańskim zespole.
A w turnieju męskim Mistrzostwach Świata 3x3 triumfowali Łotysze pokonując w finale Niemców. Brązowy medal dla reprezentacji Serbii.
Reprezentacje Polski rozczarowały. Zarówno kobieca, jak i męska odpadły w fazie grupowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze