Reklama

"Chcemy awansować, będzie jeszcze jeden zagraniczny transfer". Lokalny rywal Enei Basketu w transferowej ofensywie

W maju 2025 roku koszykarze Polonii Leszno awansowali do 1. Ligi. W roli beniaminka spisali się przyzwoicie zajmując w stawce siedemnastu drużyn 12. miejsce. Przyszło lato i wielkie zmiany. Nowy prezes, nowy tytularny sponsor, dużo zmian w składzie, hitowe transfery. I nowy cel. Jest nim awans do Basket Ligi, o czym opowiedział prezes Dawid Szczepaniak w programie TVP3 Poznań na żywo "Włącz Sport".

Beata Oryl-Stroińska: Polonia 1912 Leszno pozyskała nowego tytularnego sponsora. Jaki będziecie mieli budżet na ten sezon?

- Chcemy być klubem transparentnym, dlatego mogę zdradzić, że w ubiegłym sezonie budżet wynosił 2,4 mln złotych. I to był wzrost ponad stuprocentowy, w porównaniu do czasu przed pandemią, kiedy Polonia nie była jeszcze w pierwszej lidze, to był to wzrost ponad stuprocentowy. Teraz te finanse są większe. Trudniej je zdobyć, ale i pierwsza liga bardzo się zmieniła. 

Większy budżet to efekt m.in. pozyskania nowego, tytularnego sponsora. Czy to prawda, że to umowa wieloletnia opiewająca na kilkanaście milionów złotych?

Reklama

- Bardzo bym sobie tego życzył, ale to nie są takie kwoty. Firma Zdrovo jest marką znaną w całej Europie, jesteśmy bardzo dumni, że udało nam się takiego sponsora pozyskać. I nie mówię tu tylko o pieniądzach, które pozwolą nam walczyć o najwyższe cele. Przede wszystkim chodzi nam o renomę, bo olbrzymia firma chce wspierać leszczyński basket. To znaczy, że dobrze wykonujemy naszą pracę i idziemy w dobrą stronę. Jestem z tego naprawdę bardzo zadowolony. 

Jak pozyskuje się tak dużego sponsora, tak dużą firmę w nie tak dużym mieście, jak Leszno?

Reklama

- Jak na tak małe miasto, które ma 60 tysięcy mieszkańców, to konkurencja jest spora, bo na najwyższym poziomie rozgrywek są żużlowcy Unii, czyli nasza religia w Lesznie oraz futsaliści. Ale to dobrze, bo jest rywalizacja, trzeba o tego sponsora walczyć, dbać o niego. Co do kulis pozyskania firmy Zdrovo, to oczywiście nie mogę ujawnić szczegółów, bo jest to obwarowane umową. Powiem tylko tyle, że już po pierwszej prezentacji Prezes firmy podjęła decyzję, że chce wesprzeć ten projekt i że chce wspólnie zbudować coś dużego.  Decyzja była szybka, umowę podpisaliśmy na ten sezon z możliwością przedłużenia na kolejne dwa. Ale chcę podkreślić, że my nie budujemy klubu w oparciu o jednego sponsora. To tylko jeden z filarów. Dwa pozostałe filary to nasi pozostali sponsorzy, a jest ich z poprzedniego sezonu 44 oraz ostatni filar, czyli Miasto. 

A na jakie wsparcie z miejskiego budżetu możecie liczyć w tym sezonie?

Reklama

- W Lesznie podział jest na dwa koszyki, w jednym jest żużlowa Unia Leszno, w drugim pozostałe drużyny. W ubiegłym sezonie z Miasta jako Polonia otrzymaliśmy wsparcie w wysokości 562 tysięcy złotych. Rozmawialiśmy z Miastem na temat finansów i mam nadzieję, że otrzymamy w tym sezonie trochę więcej, bo pierwsza liga coraz więcej kosztuje. Mam nadzieję, że ta kwota wzrośnie, ale na pewno nie będzie ona drastycznie większa. 

Budujecie mocny skład, jednym z najgłośniejszych transferów jest pozyskanie Waszego wychowanka Adriana Boguckiego. W przypadku takiego zawodnika trzeba było położyć na stół spore pieniądze, prawda?

Reklama

- Nie oszukujmy się, Adrian to jest zawodowiec, żyje z koszykówki, to jest jego praca. Dlatego tak, finanse miały tutaj wpływ. Ale to nie są większe kwoty od tych, które dostałby w ekstraklasie. Mogę powiedzieć, że jako klub pierwszoligowy musieliśmy mu zaoferować to, co miałby w ekstraklasie. Adrian podjął decyzję o przyjściu do Leszna ze względu na przedstawiony przez nas plan. On też ma poczucie, że jest trochę odpowiedzialny za koszykówkę w Lesznie. Jest naszym najlepszym w historii wychowankiem i chce zrobić coś dobrego dla tego miasta. Wie, że są dobre wiatry na leszczyńską koszykówkę, że jest konkretny plan. Kiedy, jak nie teraz. 

Ten plan to awans do ekstraklasowy?

Reklama

- Tak.

W jakim czasie? Już w tym sezonie?

- Tak, chcemy awansować już w tym sezonie, ale nie jest to plan wyłącznie na jeden sezon. Gdyby się nie udało, to będziemy próbować w kolejnym roku. Ale tak jest zbudowany skład, tak jest zbudowany budżet, cała struktura klubu, by stało się to w tym sezonie. Jesteśmy gotowi na awans do ekstraklasy.

A gotowa jest hala Trapez. Spełni wymogi ekstraklasowe?

- Dwa miesiące temu przyjechał do nas prezes PLK Łukasz Koszarek, by sprawdzić, czy Trapez nadaje się do ekstraklasy. Dostaliśmy wstępne wytyczne, co trzeba będzie w hali pozmieniać, ale są to kosmetyczne zmiany.

Reklama

Wróćmy do transferów, wiele mocnych nazwisk, zostaje m.in. Wendell Michell - najlepszy strzelec nie tylko zespołu, ale i jeden z najlepszych w całej lidze. Czy będzie on jedynym zawodnikiem zagranicznym?

- Zostały nam do ogłoszenia jeszcze dwa nazwiska i mogę zdradzić, że jedno z nich to będzie koszykarz zagraniczny. Ogłosimy go jeszcze w tym tygodniu. Od początku sezonu będziemy więc grać z dwoma obcokrajowcami w składzie.

Zakontraktowaliście kilu innych dobrych graczy, Paweł Dzierżak, Michał Sitnik, Hubert Łałak, zostali Szymon Ryżek, Patryk Wilk, młodzi Karol Kankowski i Aleks Najder. Czy to jest w stu procentach skład, jaki chciał Pan mieć?

Reklama

- U nas w klubie za zespół odpowiada trener. Ja może "pięć groszy" dołożyłem w temacie przyjścia Adriana Boguckiego, ale za budowę drużyny i za wynik jest odpowiedzialny Maciej Dudzik. 

Nowa osoba jest też w sztabie szkoleniowym, to Flavio Manieri, który ostatnio pracował w ŁKS-ie Coolpacku Łódź. Jaką rolę będzie pełnił?

- Zadania ma dwa. Pierwsze to pomoc głównemu trenerowi, będzie jego asystentem. Zadanie drugie to bycie koordynatorem młodzieży, prowadzenie i nadzorowanie całego procesu jej szkolenia. Podpisaliśmy z trenerem trzyletni kontrakt, omówiliśmy z Flavio plan na te trzy lata. Akademia została założona trzy lata temu i mamy 85 chłopców, plan na przyszły rok to wzrost tej liczby do 140. 

Reklama

Na bazie młodzieży ma powstaje zespół tzw. rezerw?

- Tak. Ogłosiliśmy to już jakiś czas temu, że zgłosiliśmy już w tym sezonie zespół do 3. ligi. Będzie się składał tylko z zawodników z Leszna i ościennych gmin. Będą oni walczyć o włączenie do pierwszej drużyny. 


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/07/2026 08:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości