Piłkarze Lecha Poznań staną jutro przed szansą awansu do 1/8 finału Ligi Konferencji. Po wygranej z fińskim KuPS Kuopion na ich terenie 2:0 mistrzowie Polski mają duży spokój. Nie oznacza to jednak, że przy Bułgarskiej mogą zgubić koncentrację. Zdaniem Nielsa Frederiksena nie będzie to łatwy pojedynek: "Zawsze jest taka możliwość, aby przegrać" - powiedział dziś szkoleniowiec Kolejorza.
Mistrzowie Polski z rundę wiosenną weszli z "lekkim poślizgiem". Po zgrupowaniu w Abu Zabi, gdzie wszystko wyglądało bardzo dobrze Kolejorz przegrał dwa pierwsze mecze PKO BP Ekstraklasy. Przełamanie przyniosło Lechitom spotkanie z Górnikiem Zabrze, zakończone wygraną 1:0. Później była wysoka wygrana nad Piastem Gliwice – 3:0, a następnie w Lidze Konferencji niebiesko-biała drużyna pokonała fińskie KuPS 2:0.
Wielu już obwieściło awans Kolejorza do kolejnej rundy, ale duński trener Lecha studzi hura optymizm.
Zawsze jest taka możliwość, aby przegrać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasz punkt wyjścia jest dobry. Ale ostrzegłem zawodników, że wcale nie czeka nas łatwe spotkanie, bo będziemy się mierzyć z rywalem, który dobrze radzi sobie z piłką przy nodze i jest w stanie stosować każdy możliwy pressingi i ma wszystko do wygrania. Nie oczekuję więc, że to będzie tak łatwe spotkanie, jak wszystkim może się wydawać. Tym bardziej, że obraz z pierwszego meczu mógł być trochę mylący, bo praktycznie cały czas graliśmy w przewadze, a spodziewam się, że jutro tak wcale nie będzie
- powiedział Niels Frederiksen. I dodał:
Według mnie to kwestia mentalności, bo chcemy dalej podtrzymywać tę zwycięską passę. Mamy trzy zwycięstwa ligowe, wygraliśmy też z Finami i dla mnie liczy się to, aby nie zbaczać z tego zwycięskiego toru. To też jest ważne dla naszych głów, więc niezależnie od tego wyniku z pierwszego meczu, to zrobimy wszystko, aby to spotkanie rewanżowe też wygrać (…). To zwycięstwo 2:0 było cenne, ale nie było ono spektakularne i nie daje nam pełni spokoju.
Duże zmiany zimą przeszedł fiński KuPS, lecz to wcale nie poprawiło sytuacji drużyny, która w pierwszym etapie zmagań w Europie notowała remis za remisem. Spadek formy jest widoczny gołym okiem, czego dowodzi ostatni mecz z Jaro, przegrany 3:4. Drużyna odrobiła dwubramkową stratę, wychodząc nawet na prowadzenie, a wszystko to, aby w końcu i tak opuścić murawę na tarczy. KuPS Kuopion z ostatnich ośmiu meczów zwyciężyło tylko raz (1 wygrana, 2 remisy, 5 porażek).
Dalej zawieszony pozostaje Joslyn Luyeye-Lutumba, poza tym większych braków w obozie przyjezdnych brak. Mecz przeciwko Jaro natomiast z golami zakończyło trio Roopert Tahkola – Daniel Huttunen – Joni Kivijarvi.
Nie możemy zupełnie prowadzić otwartego meczu i tak ryzykować. Po pierwsze więc ważna będzie dobra obrona i dopiero wtedy będziemy mogli szukać własnych szans. Lech jest klasową drużyną, która ma wielu bardzo dobrych piłkarzy. Nie zaprzątam sobie więc głowy tym jakimi zawodnikami Lech wyjdzie jutro na boisko. My musimy się koncentrować na sobie
Reklama
- powiedział Miiki Nuutinen, trener zespołu z Finlandii.
Lech Poznań w każdym z czterech ostatnich meczów Ligi Konferencji albo zachował czyste konto, albo stracił tylko jedną bramkę. To dobry prognostyk przed czwartkowym rewanżem.
Te rozgrywki są dla mnie wyjątkowe, bo biorę w nich udział pierwszy raz, ale dążę oczywiście do tego, aby dobrze spisywać się i w Europie, i w rozgrywkach krajowych. Wiem, że mówi się o mnie Pan Liga Konferencja. Dobrze sobie radzę w pucharach, jestem tam efektywny, ale robię wszystko, aby taka dyspozycja była widoczna także w ekstraklasie
Reklama
- przyznał Taofeek Ismaheel.
Sytuacja zdrowotna w obozie Lechitów jest w miarę stabilna. Radosław Murawski. chociaż wrócił do pełnych treningów, to w czwartek jeszcze nie zagra, w przeciwieństwie do Daniela Hakansa, dla którego przewidziano wymiar od 0 do 30 minut. Wiadomo już, że zabraknie Filipa Jagiełło, który w przerwie poprzedniego spotkania musiał opuścić boisko.
To nie jest poważna kontuzja mięśniowa, ale uniemożliwia ona mu udział w jutrzejszym spotkaniu i tak spodziewamy się, że Filip powinien wrócić do treningów z drużyną po około tygodniu
Reklama
- zdradził kulisy absencji duński szkoleniowiec.
Drugie spotkanie 1/16 finału z udziałem Lecha Poznań i KuPS Kuopion zostanie rozegrane przy Bułgarskiej już w czwartek, 26 lutego. Początek meczu zaplanowano na godzinę 21:00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze