Reklama

Lech przed Legią osłabiony, ale z dużą pewnością siebie

Podtrzymać strzelecką skuteczność z meczu z Puszczą Niepołomice w meczu z Legią, przywieźć z Warszawy komplet punktów i zachować szanse na mistrzostwo Polski. To plan piłkarzy Lecha Poznań na niedzielne popołudnie. Kibice mają w pamięci nie tylko "strzelaninę" w ostatnim spotkaniu, ale także wygraną 5:2 z Legią w rundzie jesiennej.

Niedzielne spotkanie będzie pojedynkiem wicelidera PKO BP Ekstraklasy, czyli Lecha Poznań z mającą o 13 punktów mniej, piątą w zestawieniu Legią Warszawa. Jednak na mecz Kolejorza z Legią mało kto patrzy przez pryzmat zajmowanego miejsca w tabeli. Zwłaszcza, że to bardzo ważne starcie dla poznaniaków w kontekście walki o mistrzostwo Polski.

To jest mecz wyjątkowy, chociaż każde spotkanie ma taką samą stawkę, bo trzy punkty. Nie ma jednak wątpliwości, że mecze z Legią są inne. Nie widzę jednak napięcia, czy nerwowości u moich piłkarzy. Mam wrażenie, że moi zawodnicy wręcz nie mogą się doczekać tego spotkania

Reklama

- powiedział Niels Frederiksen, który odniósł się także do wcześniejszego spotkania, czyli pojedynku Rakowa Częstochowa z Jagiellonią Białystok. Od wyniku tego spotkania też sporo zależy:

Bez względu na wyniki innych meczów, my chcemy mecz z Legią wygrać. I żaden wynik naszego podejścia nie zmieni. Oczywiście będziemy znać wynik spotkania Rakowa z Jagiellonią, ale nie będzie to miało wpływu na to, co będziemy chcieli robić na boisku.

- zapewnił szkoleniowiec, który poinformował, że nie zagrają z Legią Bartosz Salamon i Radosław Murawski. Gotowi do gry są: Patrik Walemark, Alex Douglas i Ali Gholizadeh.

Reklama

Liczę na to, że jesteśmy w stanie podtrzymać taką grę, jak w ostatnim meczu, to jest nasz cel. Ale musimy pamiętać, że zagramy przeciwko kompletnie innemu rywalowi i to na jego terenie. W Polsce to mecz, który wzbudza chyba największe zainteresowanie. Po ostatnim spotkaniu jest w nas wiele pewności siebie, celem jest zwycięstwo

- powiedział Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań, który nie chciał porównywać który zespół gra obecnie lepiej. Skupił się na swoich zawodnikach:

Obydwa zespoły mają dużo jakościowych piłkarzy. Nasz najlepszy strzelec ma więcej goli od najlepszego strzelca naszych rywali. My zdobywamy więcej goli i mamy piłkarzy, którzy są obecnie w bardzo dobrej dyspozycji i formie, jak choćby Sousa czy Gholizadeh. Ale też nasza formacja defensywna jest w dobrej kondycji. Nie do końca moją rolą jest ocena dyspozycji piłkarzy Legii, ale dyspozycję moich piłkarzy oceniam na bardzo dobrą.  


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/05/2025 13:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości