Los nie był łaskawy dla piłkarek Lecha Poznań UAM. Zarówno pierwsza drużyna, jak i druga (U18) w ćwierćfinale Pucharu Polski trafiły na zespoły z czołówki Orlen Ekstraligi. Mecze odbędą się 11 marca, obie ekipy Kolejorza bedą gospodarzami tych spotkań. Wiadomo już, że wielki finał rozegrany zostanie w tym roku w Szczecinie.
Losowanie odbyło się dzisiaj w Warszawie, losowała reprezentantka Polski Patrycja Balcerzak.
Lechowi Poznań towarzyszyły podwójne emocje, bo do ćwierćfinałów Pucharu Polski dotarły aż dwie kobiece drużyny Kolejorza. To już historyczny wynik, ale piłkarki z poznańskiego klubu pucharową historię chcą pisać dalej. Nie będzie w niej siostrzanego pojedynku. Ekstraligowy Lech Poznań UAM zagra z Górnik Łęczna, a Lech Poznań UAM U18 z Pogonią Szczecin. To trudni rywale, Górnik zajmuje w tabeli Ekstraligi drugie, a Pogoń trzecie miejsce.
Siostrzany pojedynek na pewno też byłby trudny, ale tutaj nie ma nikogo z przypadku, wszystkie zespoły są mocne, a Puchar rządzi się swoimi prawami
- powiedziała Alicja Zając, trenerka pierwszej drużyny Lecha Poznań UAM. Nie ukrywała, że jej zespół nie będzie faworytem:
Górnik jest to bardzo mocny, doświadczony zespół. Mój asystent Cezary zmanifestował sobie tego rywala, bo od początku mówił, że ma być właśnie Górnik. Cieszymy, że mecz jest u nas, bo to na pewno dla nas mały handicap. Faworytem będzie Górnik, ale na pewno będziemy walczyć, bo chcemy dalej pisać swoją historię w Pucharze Polski.
Reklama
Mecze 1/4 finału zaplanowano na 11 marca. Obie drużyny Lecha Poznań UAM zagrają w roli gospodarzy, ale wiadomo, że Lech w tym terminie nie zagra. Będzie ustalam z rywalkami inne daty.
Pary ćwierćfianłow:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze