Reklama

Lech Poznań po pierwszym sparingu. Trener: Spodziewamy się, że kolejni nasi przeciwnicy będą silniejsi

Piłkarze Lecha Poznań mają za sobą pierwszy mecz kontrolny w ramach przygotowań do sezonu 2026/2027. Łupem mistrzów Polski padło spotkanie przeciwko słowackiemu słowackim FK Zeleziarne Podbrezova. Pojedynek zakończył się wygraną Kolejorza 3:1. Kolejny sparing zaplanowano na 11 lipca. Wtedy drużyna zagra z Bohemians Praha 1907.

Pierwsze kontrolne granie i to przy pełnych trybunach

Mistrzowie Polski dobrze rozpoczęli pierwsze sparingowe granie, gdzie przyszło im zagrać we Wronkach ze słowackim FK Zeleziarne Podbrezova. To drużyna środka tamtejszych rozgrywek, ale różnica poziomów była widoczna gołym okiem, mimo, że niebiesko-biali są mocno obciążeni siłownią. Podopieczni Nielsa Frederiksena od razu narzucili swoje zasady, a około 10. minuty o groźny strzał pokusił się bardzo aktywny w środku pola Filip Jagiełło.

Prowadzenie Lechitów było kwestią czasu. Już w 23. minucie ze zgrania Wojciecha Mońki skorzystał Karol Delikat, podając do Tymoteusza Gmura. Młody pomocnik oddał strzał, a futbolówka dzięki obcierce o jednego ze Słoweńców wpadła do bramki przeciwnika (1:0). W kolejnych minutach niebiesko-biała drużyna szukała kolejnych szans. Pierwsza  połowa jednak zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem graczy Kolejorza.

Reklama

Bycie mistrzem Polski zobowiąuje

Przy takiej szerokiej kadrze sztab mógł pozwolić sobie, aby na drugą połowę wybiegła całkowicie inna jedenastka. Na taki też wariant postawił trener Frederiksen chcąc widzieć wszystkich swoich podopiecznych. W 52. minucie szansę na podwyższenie wyniku miał Yannick Agnero, którego strzał głową nie był jednak tak dokładny, jak tego oczekiwano. Następnie presję na rywalach wywierał Pablo Rodrugiez.

Prowadzenie 1:0 nie satysfakcjonowało mistrzów Polski. W końcu niemoc tę przerwał Sammy Dudek, któremu piłkę pod nogę dostarczył Joel Pereira. Od 58. minuty było więc 2:0, a Bartosz Mrozek, podobnie jak Mateusz Lis, nie miał zbyt wiele do robienia. Uśpiona czujność Lechitów sprawiła, że w 60. minucie Słowacy znów znaleźli kontakt. To jednak nie był koniec, bowiem na niecałe dziesięć minut przed końcem na listę strzelców wpisał się jeszcze Pablo Rodriguez, dając gospodarzom zwycięstwo 3:1.

Reklama

Pierwszy tydzień obozu upłynął zgodnie z planem, udało nam się zrealizować cele na ten okres przygotowań. Sporo było pracy typowo pod kątem fizycznym i motorycznym, ale nie zabrakło także tej taktycznej. Za nami dobre sesje treningowe, ale i wartościowy sparing, podczas którego obie połowy rozegraliśmy na niezłym poziomie. Zobaczyliśmy w akcji kilku młodych zawodników, którzy poradzili sobie ze swoimi zadaniami. Na razie wiedzieliśmy, że chcemy dać piłkarzom po 45 minut w warunkach meczowych. Spodziewamy się, że kolejni nasi przeciwnicy będą silniejsi od tych dzisiejszych, ale potrzebujemy tego. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nasi gracze jeszcze nie mogą być w stu procentach świeży, ale generalnie jesteśmy zadowoleni z wykonanej jak dotąd pracy

- powiedział Niels Frederiksen.

Reklama

Wszystkie założenia, które sobie zakładaliśmy przez ten tydzień, nad którymi mocno pracowaliśmy każdego dnia, staraliśmy się realizować. To był główny punkt tego sparingu. Wynik oczywiście też cieszy, bo to też buduje drużynę i scala. Na pierwszym miejscu jest jednak to co trenujemy oraz chcemy przełożyć na boisko. W większości fragmentów udało się to zrobić, były momenty, kiedy to naprawdę dobrze wyglądało. Skupiamy się cały czas na tej pracy, żeby to dalej tak wyglądało. Pracujemy mocno i tak musi być w tym okresie

- podsumował Radosław Murawski.

Reklama

Nowi gracze już z debiutem

Sobotni sparing był dobrą okazją dla niema tysiąca kibiców na zobaczenie w barwach Lecha Poznań Mateusza Lisa. W meczu zagrał też ghański gigant, Terry Yagbe. Zabrakło natomiast Allahyara Sayyadmanesha, który domyka formalności z wizą. Kontuzję dalej leczy Ali Gholizadeh, a w związku z niewielkimi problemami zdrowotnymi pauzowała czwórka: Patrik Walemark, Leon Bengtsson, Alex Douglas i Joao Moutinho. W treningu indywidualnym jest też Luis Palma, który po wypełnieniu reprezentacyjnych obowiązków dołączył do zespołu dopiero w poniedziałek.

Kolejne spotkanie kontrolne niebiesko-biała drużyna rozegra za tydzień – 11 lipca. Wówczas podejmie czeski Bohemians Praha 1905. Potem Kolejorz zagra o Superpuchar przy Bułgarskiej, a następnie rozpocznie bój o Ligę Mistrzów.

Reklama

Lech Poznań – FK Zeleziarne Podbrezova 3:1 (1:0)
Gmur 23’, Dudek 58’, Rodriguez 82’ – rywale 60’

Składy Lecha Poznań
I połowa: Lis, Gumny, Mońka, Yegbe, Gurgul, Jagiełło, Kozubal, Delikat, Szymczak, Ishak, Gmur
II połowa: Mrozek, Pereira, Skrzypczak, Janyszka, Bartczak, Murawski, Thordarson, Rodriguez, Dudek, Agnero, Hakans


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/07/2026 13:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości