Reklama

Nowy współwłaściciel Warty Poznań: "Chciałbym aby nasze mecze mogły odbywać się przy Bułgarskiej"

Krzysztof Wawrzyniak chociaż w poznańskim środowisku biznesowym jest znanym i "mocnym" graczem, to ze sportem nie miał nic wspólnego. Do dzisiaj. 1 lipca 2026 roku został współwłaścicielem Warty Poznań S.A. i największym udziałowcem spółki. Jak widzi dalszy rozwój klubu, jakie sobie stawia cele i jak zamierza odnaleźć się w nieznanym dotąd środowisku sportowym? Polecamy rozmowę.

Za co będzie pan odpowiadał w klubie, w spółce Warta Poznań S.A? Jak podzieliście swoje obszary działania z drugim nowym współwłaścicielem?

Finanse i sport będą po stronie Jacka Roszyka. Ja będę wspierał marketing, budowanie brandu w obecnych trendach i komunikację. A to na pewno zaowocuje współpracą z nowymi, silnymi markami i dużymi zasięgami. Myślę, że te relacje i współprace będę nieco inne, niż na rynku sportowym.

Koncerty, muzyka, teatr - to zupełnie inny świat, niż świat sportu. Ma pan tego świadomość? Nie ma pan obaw, czy to się sprawdzi?

Reklama

Mam tego świadomość i absolutnie się tego nie boję. Ta dżungla, w której jestem, czyli świat show biznesu jest porównywalna ze światem sportu. Cały mój zespół z Good Taste Production przekonywał mnie, że także w Warcie możemy popracować na emocjach bitter sweetowych.

Czyli pracownicy pana firmy też będą zaangażowani w projekty związane z Wartą Poznań?

Kluczowi pracownicy na pewno tak.

Pierwsze decyzje jako współwłaściciel Warty już pan podjął?

Nie, jeszcze nie. To wszystko bardzo szybko się wydarzyło. My jesteśmy teraz w wirze festiwalowym, więc realnie dopiero we wrześniu wraz z moim zespołem będziemy mogli zająć się pracą nad nowymi strategiami marketingowymi i komunikacyjnymi dla Warty Poznań.

Reklama

Jaka się panu marzy Warta Poznań?

Marzy mi się Warta ze swoim stadionem na 15-20 tysięcy miejsc, ale chciałbym też, aby pojedyncze mecze mogły się odbywać na stadionie miejskim przy Bułgarskiej, który może pomieścić dużo więcej kibiców.

Będzie Pan o to zabiegał? 

Absolutnie tak. Wydaje mi się, że to nie jest żaden straszny pomysł, czy straszny scenariusz żeby od czasu do czasu pojawiły się przy Bułgarskiej także zielone barwy. Oczywiście z pierwszeństwem dla klubu z Ekstraklasy, Dlatego będę o tym rozmawiał.

Reklama

Mówiono na konferencji prasowej o idealnych relacjach władz Warty Poznań z władzami Miasta Poznań. A wszyscy wiemy i pan zapewne też, że nie są one idealne. Będzie pan zabiegał o poprawienie tych relacji, o spotkania, rozmowy z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem?

Tak, za to będę odpowiedzialny i będzie to jeden z pierwszych elementów, którym się zajmiemy. Urząd Miasta Poznania jest kluczowym i strategicznym partnerem. Ja mam bardzo pozytywne doświadczenia w relacjach z przedstawicielami Miasta. Tak było przy budowaniu Letnich Brzmień, Blue Note, Enea Edison Festival, czy Bitter Sweet Festiwalu. Więc liczę, że te doświadczenia przełożą się na poprawę relacji z Wartą.


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/07/2026 17:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości