Reklama

Lider nadal w Poznaniu. "Powinniśmy strzelić więcej goli" WIDEO

W ostatnim w tym roku kalendarzowym ligowym meczu na Enea Stadionie piłkarze Lecha Poznań w obecności ponad 28 tysięcy kibiców pokonał GKS Katowice 2:0. Kolejorz pozostaje liderem PKO Ekstraklasy, w starciu z GKS-em mógł, a nawet powinien wygrać bardziej okazale.

Piłkarze Lecha Poznań szybko objęli prowadzenie. Już w 3. minucie bramkową sytuacje wypracował szwedzki duet Kolejorza: Patrik Walemark dośrodkował piłkę w pole karne do Mikaela Ishaka, który uderzył z pierwszej piłki pokonując bramkarza GKS-u Katowice. Lider poznaniaków mógł ustrzelić dublet, ale w 51. minucie nie wykorzystał rzutu karnego, strzelając w słupek.

Bohaterem zespołu z Katowic był bez wątpienia bramkarz Dawid Kudła. To dzięki niemu Lech wygrał "tylko" 2:0. Golkiper gości w doskonałym stylu bronił kolejne strzały, m.in.: Hoticia, Kozubala, Fiabemy i Szymczaka. Skapitulował dopiero w 58. minucie, kiedy to po zespołowej akcji na 2:0 strzelił ALi Gholizadeh. 

Reklama

Stworzyliśmy sporo sytuacji i powinniśmy strzelić więcej goli. Jestem oczywiście szczęśliwy ze zwycięstwa, zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty. Wykreowałem też kilka okazji i to jest dla mnie również istotne, bo zaliczyłem asystę

- powiedział po meczu Patrik Walemark. 

Z wygranej zadowolony był też trener Niels Frederiksen, chociaż zgodził się, że goli powinno paść w tym meczu więcej:

Jak zawsze, kiedy wygrywamy domowy mecz, to najważniejsza jest radość z trzech punktów. Kontrolowaliśmy to spotkanie i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Mogliśmy oczywiście strzelić więcej goli, sytuacji było mnóstwo, ale czasami brakowało nam jakości przy wykończeniu akcji. Dodatkowo w pierwszej połowie mieliśmy trochę problemów przy wysokim pressingu rywala z Katowic, w drugiej połowie wyglądało to już lepiej. Było to więc całkiem przekonujące zwycięstwo.

Reklama

Dzięki wywalczeniu kompletu punktów Lech Poznań umocnił się na prowadzeniu w tabeli PKO Ekstraklasy. Ma 37 punktów, o cztery więcej od Jagiellonii. Kolejnym rywalem będzie Piast Gliwice.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości