Reklama

Michał Gurgul na zgrupowaniu: Na treningach pchaliśmy swoje granice

Piłkarze Lecha Poznań zakończyli pierwszy etap przygotowań podczas zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sporo było pracy fizycznej nad wydolnością i kondycją. Zamknięciem tego pierwszego etapu był mecz kontrolny z MŠK Žilina. wygrany przez Kolejorza 2:1 po golach Ali'ego Gholizadeha i Luisa Palmy. Mecz i dotychczasową pracę na obozie podsumował obrońca Lecha Michał Gurgul.

Pierwszy sparing

Ocenię drugą połowę, bo tutaj będę miał lepsze odczucia. Uważam, że budowaniu gry, rozwijaniu wyglądaliśmy dobrze. Dużo jeszcze musimy poprawić, ale to taki moment jeszcze w przygotowaniach, gdzie występuje zmęczenie i gdzieś ta struktura w defensywie nie wyglądał najlepiej. Nad tym będziemy musieli się najbardziej skupić. Na pewno cieszy to ile sytuacji stworzyliśmy i jak potrafiliśmy wyjść spod pressingu.

O sytuacji bramkowej 

Trochę spowolniliśmy grę na lewej stronie, zobaczyłem, że ta linia jest statyczna i chciałem tym ruchem zaskoczyć przeciwnika. Luis świetnie mnie dojrzał i potem wspaniałe wykończenie Aliego.

Reklama

Po pierwszym tygodniu

Dobrze się czuję, chociaż wiadomo, że zmęczenie się tu nakłada. Dwie jednostki dziennie. Trzy, cztery dni były takie double session, więc czuć to w nogach. Ale na to, jak ciężko pracujemy, to na boisku w sparingu czuliśmy się naprawdę dobrze. Wiadomo, że to inna praca, niż w zeszłym roku, bo ten okres jest krótszy. Na pewno wszyscy "pchaliśmy" swoje granice, by popracować głównie kondycyjnie

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama