Reklama

Minus 15 stopni, sztuczna trawa i może brak Gholizadeha. < Będzie ciężko, ale to my jesteśmy faworytami >

Piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do pierwszego w 2026 roku meczu w Lidze Konferencji. Będzie nim czwartkowe wyjazdowe spotkanie z fińskim KuPS Kuopio. Mecz rozegrany zostanie ... 300 kilometrów od Kuopio, bo w Tampere. Jeśli sprawdzą się prognozy pogody, to w godzinie meczu będzie nawet minus 15 stopni Celsjusza. Pod znakiem zapytania stoi gra Aliego Ghlizadeha, ale Daniel Håkans - jedyny piłkarz Lecha, który w przeszłości grał przeciwko tej drużynie uważa, że faworytem będzie mistrz Polski.

To będzie dwumecz, którego stawką jest awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Pierwszy mecz odbędzie się w Tampere w najbliższy czwartek, rewanż tydzień później na Enea Stadionie w Poznaniu. 

Kolejorz na pierwszy mecz z mistrzami Finlandii wylecą z poznańskiej ławicy w środę o 10.30. Wieczorem mają w planach oficjalny trening na Tammelan Stadion w Tampere. To obiekt ze sztuczną nawierzchnią, co zapewne będzie dla Kolejorza utrudnieniem. Innym bedzie niska temperatura powietrza, nawet minus 15 stopni/

Reklama

Z pewnością będzie ciężko. KuPS zwłaszcza u siebie, na sztucznej trawie będzie chciało udowodnić, że są dobrą drużyną i spróbują się postawić. Mimo że jesteśmy zdecydowanymi faworytami, to nie będzie łatwo. To pewne

- mówi Daniel Håkans, jedyny piłkarz Lecha Poznań, który w przeszłości grał przeciwko KuPS Kuopio.

Kuopion Palloseura w ostatnich dwóch latach zdominował ligę fińską. Ekipa z Kuopio czekała na tytuł mistrzowski ponad 40 lat i dopięła swego w 2019 roku. Żółto-Czarni powtórzyli ten wynik w poprzednim oraz niedawno zakończonym sezonie.

Reklama

To jedna z najlepszych drużyn w Finlandii w ciągu ostatnich dwóch sezonów. Zdobyli mistrzostwo dwa lata z rzędu i radzili sobie bardzo dobrze. Można jednak śmiało powiedzieć, że zespół, z którym to wszystko wygrali i który doprowadził ich tak daleko w Lidze Konferencji już w zasadzie nie istnieje. Dobra gra w Europie sprawiła, że ​​wielu podstawowych czy nawet kluczowych zawodników zostało sprzedanych lub odeszło. Nie ma już też trenera, więc teraz to zupełnie inna drużyna i trudno powiedzieć, jak będą grać 

- uważa Håkans,

Reklama

Bez Gholizadeha?

Nie wiadomo czy w czwartkowym meczu zagra Ali Gholizadeh. Irańczyk w ostatnim spotkaniu z Piastem Gliwice doznał urazu. Sztab szkoleniowy i medyczny Lecha monitorują sytuację i zastanawiają się, czy jego gra jest w tym spotkaniu konieczna. 

Decyzja o tym, czy Ali pojedzie do Finlandii, czy pozostanie w Poznaniu, aby w spokoju przygotować się do meczu z Koroną, zapadnie w środę. Musimy pamiętać, że przed nami dużo grania. Długi jesienny uraz również należy wziąć pod uwagę. Trzecim argumentem jest to, że sztuczna murawa w Finlandii może mieć negatywny wpływ na zawodnika

Reklama

- powiedział Adrian Gałuszka, rzecznik prasowy Lecha Poznań w wypowiedzi dla portalu Meczyki.

Mecz KuPS - Lech rozpocznie się w czwartek, 19 lutego o 18.45 czasu polskiego. Zespół Kolejorza do Poznania wróci zaraz po spotkaniu, w niedzielę czeka ich bowiem kolejne starcie ligowe, na wyjeździe z Koroną Kielce (początek o 17.30).


Źródło: lechpoznan.pl Aktualizacja: 17/02/2026 18:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama