Święta Wielkanocne z dala od kraju? Dla kajakarzy to nic nowego. Od końca marca reprezentacja prowadzona przez trenera Ryszarda Hoppego przebywa na zgrupowaniu w portugalskim Lago Azul. Szkoleniowiec nie przewidział powrotu do domu na Święta, do pierwszych startów biało-czerwonych w Pucharze Świata pozostało bowiem już tylko pięć tygodni.
Na zgrupowaniu w Lago Azul przebywa dziewięciu kajakarzy, w tym trzech z poznańskich klubów: Sławomir Witczak i Jarosław Kajdanek z Energetyka oraz Jakub Stepun z AZS-u AWF-u. Grupa Ryszarda Hoppego wyleciała do Portugalii 29 marca, wróci do Polski 19 kwietnia.
Mam takie wrażenie, że co drugi rok spędzamy Wielkanoc poza domami i nie jest to dla nas żadna nowość. Wiadomo, że rodziny wolałyby mieć nas przy sobie, ale teraz już nie ma dramatu, tylko większa akceptacja z ich strony, że w tym okresie musimy trenować przed sezonem
Reklama
– tłumaczy Sławomir Witczak.
Kajakarz Enei Energetyka Poznań, medalista mistrzostw Europy w K4 500 metrów. Świąteczne akcenty na zgrupowaniu jednak będą, chociaż najważniejsze są jednostki treningowe. W tym okresie nie możemy sobie pozwolić na odpuszczenie treningów. W naszej reprezentacji niedziela to cotygodniowe święto i wolne od treningów. W Niedzielę Wielkanocną pewnie usiądziemy sobie razem przy śniadaniu i postaramy się stworzyć świąteczny klimat
– mówi Rodowity Poznaniak.
Pierwszy ważny strat przed kajakarzami już pod koniec kwietnia, będą to regaty konsultacyjne w Wałczu. Tym docelowym w tym roku będą natomiast mistrzostwa świata, które w tym roku odbędą się w Poznaniu (26-30 sierpnia).
Uważam, że każde zawody w Poznaniu mają specyficzną aurę, i jestem mega szczęśliwy, że będziemy mogli ścigać się na Malcie w ramach MŚ. Dodatkowo został wprowadzony nowy system kwalifikacji olimpijskich i każdy, kto przyjedzie do Poznania na te mistrzostwa, na pewno będzie świetnie przygotowany. Mistrzostwa w rodzinnym mieście zawsze smakują wyjątkowo. Mam nadzieję, że dla wielu członków rodziny czy znajomych nie będzie większego problemu, żeby wyrwać się chociaż na jeden finałowy dzień i wspólnie przeżyć te zawody razem ze mną
- przyznał Witczak.
Reprezentacja Polski na zgrupowaniu w Lago Azul:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze