Trzydziestu jeden zawodników liczy kadra Lecha Poznań na zgrupowanie w Abu Zabi. Nie ma w niej m.in. Timothy Oumy oraz Bryana Fiabemy. Ten pierwszy został ukarany odsunięciem od pierwszego zespołu, drugi otrzymał sygnał, że ma szukać nowego klubu. I nie jedyny to piłkarz Kolejorza, który nie będzie już grał w niebiesko-białych barwach.
Timothy Ouma, który w wyznaczonym terminie nie stawił się na pierwszym treningu w Poznaniu nie pojedzie na zimowe zgrupowanie - taką decyzją podjął sztab trenerski i władze klubu.
Timothy zachował się niezgodnie z zasadami panującymi w drużynie, dlatego postanowiliśmy nie włączać go do kadry na obóz w Abu Zabi. Zostanie w kraju i będzie przygotowywał się do rundy wiosennej z rezerwami i tylko od jego postawy zależy, jaka przyszłość czeka go w naszym pierwszym zespole
- wyjaśnia trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen.
Do Abu Zabi duński szkoleniowiec nie zabierze też: Bryana Fiabemy, Krzysztofa Bąkowskiego i Iana Hofmanna.
Cała trójka otrzymała zgodę na poszukiwanie nowych klubów na rundę wiosenną, a do czasu ich znalezienia będą przygotowywać się we Wronkach z drugim zespołem Kolejorza
- czytamy w komunikacie klubu.
Na obóz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich szkoleniowiec Kolejorza zabierze grupę złożoną z trzydziestu jeden piłkarzy. Jest w niej m.in. nowy bramkarz Plamen Andreev. Są też młodzi piłkarze z Akademii Lecha, jak: bramkarz Wiktor Obremski, pomocnicy Karol Delikat i Patryk Prajsnar oraz napastnik Wojciech Szymczak.
Na obozie zabraknie też Kornela Lismana, który zmaga się z urazem i to w Poznaniu będzie wracał do zdrowia.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie