Piłkarze Warty Poznań pierwszy raz sprawdzili formę w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Rywalem była trzecioligowa Noteć Czarnków i różnicę klas było widać. Zieloni wygrali 7:0.
Warta Poznań rozpoczęła mecz w składzie: Jakub Kosiorek - Szymon Zalewski, Kacper Lepczyński, Szymon Michalski, Tomasz Wojcinowicz, Igor Kornobis - Filip Waluś, Karol Dziedzic, Sebastian Steblecki, Filip Tonder - Mateusz Stanek.
Już po kwadransie gry podopieczni Macieja Tokarczyka prowadzili 3:0. Rozpoczął z rzutu karnego Filip Waluś, trzy minuty później celnie strzelił Tomasz Wojcinowicz, a podwyższył Mateusz Stanek.
Szybko objęliśmy prowadzenie i na pewno łatwiej nam się grało.Chciałem sprawdzić pewne założenia i to nam się udało. To na pewno dobry prognostyk, ale nie zwalniamy tempa, pracujemy dalej i przygotowujemy się do kolejnego sparingu
Reklama
- powiedział szkoleniowiec Zielonych.
Założenia łatwiej było realizować, bo w kolejnych minutach Warta Poznań strzelała kolejne gole. Już do przerwy było 5:0. W drugiej połowie Warta zagrała w drugim zestawieniu, pozostał jedynie bramkarz Jakub Kosiorek. Finalnie poznaniacy wygrali 7:0.
Warta Poznań 7-0 Noteć Czarnków
Filip Waluś 8 (k), 34, Tomasz Wojcinowicz 11, Mateusz Stanek 13, 27, Marcel Stefaniak 65 (k), Michał Smoczyński 88
Warta Poznań:
(I połowa) Jakub Kosiorek - Szymon Zalewski, Kacper Lepczyński, Szymon Michalski, Tomasz Wojcinowicz, Igor Kornobis - Filip Waluś, Karol Dziedzic, Sebastian Steblecki, Filip Tonder - Mateusz Stanek.
(II połowa) Jakub Kosiorek - Kacper Rychert, Paweł Kwiatkowski, Filip Jakubowski, Dmytro Awdiejew, Marcel Stefaniak - Marcel Zylla, Kamil Kumoch, Jan Niedzielski, Kacper Szymanek - Michał Smoczyński.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze