Piłkarze Warty Poznań doznali drugiej porażki w sezonie. W czwartym spotkaniu w sezonie 2026.2027 przegrali w Opolu z Odrą 1:3. To oznacza spadek w ligowej tabeli.
Zespół Odry prowadzony przez trenera Łukasza Tomczyka zgromadził do tej pory 3 punkty, ale ostatni mecz przegrał z Puszczą Niepołomice (1:3). Piłkarze Warty nie tylko mieli więcej, bo 6 punktów, ale w dwóch ostatnich kolejkach zgarniali komplet punktów (z Lechią Gdańsk 3:0 i Termalicą 2:1).
Spotkanie łatwe nie będzie, ale liczę na pełną pulę - mówi trener Odry Opole Łukasz Tomczyk. - Chcielibyśmy zrealizować i zagrać taki mecz, jak w pierwszej połowie, przede wszystkim na Chrobrym. Musimy naprawdę cały czas trzymać naszą taką podstawę w defensywie, którą pokazaliśmy w meczu na Chrobrym. Wiemy, że też rywal kreuje sytuacje, gra piłkę otwartą, więc zrobimy wszystko, żeby się temu przeciwstawić
Reklama
- mówił nad przedmeczowej konferencji trener Odry Łukasz Tomczyk.
I ten cel jego piłkarze zrealizowali. Spotkanie zaczęło się pechowo dla Poznaniaków, bo najpierw z rzutu wolnego Marcel Stefaniak trafił w poprzeczkę, a następnie Arkadiusz Najemski próbując wybić piłkę po ataku Odry trafił do siatki Leo Przybylaka. Od 13. minuty Zieloni przegrywali więc w Opole 0:1. Kilka minut przed przerwą gospodarze podwyższyli na 2:0, strzałem z prawej strony popisał się Michał Feliks. Do przerwy było więc 2:0.
Po przerwie podopieczni Macieja Tokarczyka próbowali odrabiać straty. Atakowali i wystarczyło dziesięć minut, by odrobili część strat. Patryk Kusztal otrzymał dokładne podanie od Stefaniaka i pokonał Artura Halucha. Drużyna Odry szybko jednak odpowiedziała. Po rzucie rożnym wyskoczył do piłki Jiří Piroch i w 63. minucie gospodarze wygrywali z wartą 3:1. I takim wynikiem to spotkanie się zakończyło.
Kolejnym rywalem Warty Poznań będzie Chrobry Głogów. Ten mecz zostanie rozegrany 21 sierpnia w Głogowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze