Zespół futbolu amerykańskiego Armia Poznań przygotowuje się do startu sezonu 2026. Oprócz rozgrywek seniorskich, klub będzie też stawiał na zdolną młodzież. Polska Futbol Liga przygotowała dla drużyn wiele nowości, ale Poznaniacy są na to gotowi. Jedyne z czym mieli problem, to z boiskiem. Owszem, na Golęcinie będą mieli wręcz wymarzone do futbolu amerykańskiego, ale remont tam jeszcze trwa. Dlatego sezon zainaugurują w ... Grodzisku Wielkopolskim.
Do inauguracji Polskiej Ligi Futbolu pozostały niespełna dwa tygodnie. W pierwszym terminie, 29 marca rozgrywki rozpoczną takie drużyny, jak: Lowlanders Białystok, Warsaw Eagles, Rebels Katowice i Kraków Kings. Armia Poznania na pierwszy pojedynek będzie musiała poczekać trochę dłużej. Jak przekonuje Prezes klubu, Bartosz Chudziński, przygotowania idą zgodnie z zamierzonym planem, choć nie wszystko jest jest do przewidzenia...
Niespodziewanie przed tygodniem problemem okazał się brak boiska. Początkowo z Jaguarem Kąty Wrocławskie poznańska drużyna miała zagrać 11 kwietnia przy ul. Harcerskiej, lecz nie jest to już możliwe. Klub szukał więc innego obiektu. Z informacji, które nam przekazano wynika, że inauguracyjny mecz odbędzie się w Grodzisku Wielkopolskim. W momencie ostatecznej decyzji klub poinformuje o tym w swoich mediach społecznościowych.
Szczegóły: "Pomocy, szukamy boiska". Futboliści Armii Poznań mają problem
Otrzymaliśmy informację, że boisko przy Harcerskiej nie będzie dostępne, bo zaplanowano tam coroczną rewitalizację nawierzchni po zimie. Szukamy. Mam na oku parę innych miejsc w okolicach Poznania
- powiedział w niedawnej rozmowie Bartosz Chudziński, dodając, że po ukończeniu prac na dotychczasowym obiekcie Armia wróci na Stadion Żużlowy na Golęcinie. Na przebudowie istniejącej infrastruktury dużo zyskają też futboliści amerykańscy, gdyż część planowanych udogodnień tyczy się również goszczących tam reprezentantów sportów zespołowych:
Zmodernizowany obiekt będzie wyposażony w sztuczną nawierzchnię najwyższej klasy i będzie miał stałe linie do futbolu amerykańskiego oraz oświetlenie. Dzięki temu cały rok będziemy mogli trenować regularnie na własnym, profesjonalnym boisku – co poprawi komfort i efektywność naszych zajęć.
Futbol amerykański ma to do siebie, że rotacja graczy jest duża. Rok do roku drużyny przechodzą mniejsze lub większe metamorfozy, a część futbolistów na zmianę barw klubowych decyduje się także w trakcie trwających rozgrywek. Przed startem sezonu także w Armii doszło do kilku zmian.
Część zawodników zakończyła swoją przygodę z futbolem amerykańskim, inni szukają nowych wyzwań lub przechodzą do innych klubów. Jednak dzięki otwartym treningom i regularnym rekrutacjom udaje nam się skutecznie zasilać zespół świeżą energią i nowymi talentami. Bazujemy nie tylko na młodych graczach, ale wciąż możemy liczyć na doświadczonych zawodników, którzy są filarem drużyny
- przyznał prezes Armii.
Zmiana i to poważna zaszła również na ławce trenerskiej. Chociaż większość osób w sztabie pozostała to klub zdecydował się nie zatrudniać już amerykańskich szkoleniowców. Pierwszym trenerem Armii Poznan został Szymon Barczak, osoba doskonale znana w środowisku.
To bardzo utalentowany zawodnik, który przez lata reprezentował zarówno Armię Poznań, jak i kadrę Polski, a także zbierał doświadczenie w zagranicznych klubach. Szymon świetnie zna specyfikę naszego klubu oraz realia polskiego futbolu amerykańskiego, więc jesteśmy przekonani, że jego zaangażowanie i wiedza przełożą się na jeszcze lepsze wyniki zespołu. Jego powrót do roli trenera to dla nas ogromna wartość i olbrzymia dawka motywacji
- zapewnia Chudziński.
Zmian nie ma z kolei zespołu juniorów, za który dalej będzie odpowiadać Krzysztof Konieczny. Zdaniem prezesa to odpowiednia osoba na właściwym miejscu. Młody, ambitny i utalentowany zawodnik z doskonałym podejściem do młodych graczy. Dla młodzieży jest nie tylko trenerem, ale także mentorem i wzorem do naśladowania, co wyraźnie widać po ich motywacji oraz rozwoju umiejętności.
Poprzedni sezon dla drużyny juniorów nie był wcale łatwy. Nadchodzące miesiące także będą dla młodych adeptów amerykańskiego sportu intensywne. Najzdolniejsi dalej będą dostawać szansę treningu i grania z seniorami. Wszystko to w trosce o dalszy rozwój perspektywicznych wychowanków.
Miniony sezon pokazał, że w naszych grupach juniorskich naprawdę nie brakuje talentów – kilku młodych zawodników wręcz błyszczało na boisku, imponując zaangażowaniem i sportową klasą. Teraz ci, którzy spełniają kryteria wiekowe, mają już możliwość regularnych treningów z seniorami. To dla nich ogromna szansa, by spróbować swoich sił wśród bardziej doświadczonych graczy, a dla nas – świeży zastrzyk energii i entuzjazmu w pierwszej drużynie. Staramy się, żeby każdy wyróżniający się junior mógł się rozwijać i krok po kroku wdrażać do gry na wyższym poziomie. Nic tak nie motywuje młodych zawodników, jak możliwość trenowania i grania z seniorami – widać, jak rosną skrzydła. Takie łączenie sił pokoleniowych buduje silny zespół i jest naszym małym sukcesem
Reklama
- poinformował Prezes poznańskiego klubu.
Polska Liga Futbolu Amerykańskiego w 2026 roku startuje z całkiem nowym formatem rozgrywek. Od teraz 13 drużyn będzie łączyć jedna tabela. Trudna runda zasadnicza wyłoni najmocniejszych, którzy powalczą o mistrzostwo Polski. Podział natomiast oparto na rozstawieniu drużyn z uwzględnieniem rankingu minionych rozgrywek. Zespoły podzielono na trzy koszyki.
Wśród seniorów nie wprowadzono rewolucji i tu cieszymy się z kontynuacji sprawdzonej formuły – boiska, zasady, poziom – wszystko na profesjonalnym, pierwszoligowym poziomie. Czy wszystkie te zmiany wyjdą sportowi na dobre? Trudno ocenić na początku, ale jedno jest pewne – możliwość rywalizacji z najlepszymi w kraju napędza nas do jeszcze cięższej pracy i daje poczucie, że gramy o naprawdę wysoką stawkę. Dla nas to ekscytujące wyzwanie i szansa, by pokazać, co znaczy prawdziwy futbol w Poznaniu
Reklama
- skomentował zmiany Chudziński.
Większe zmiany dotyczą rozgrywek młodzieżowych, lecz i n a to klub jest przygotowany.
Tegoroczny sezon przynosi sporo nowości, zwłaszcza jeśli chodzi o rozgrywki juniorskie. Przede wszystkim w kat. U17 pojawił się nowy, niezwykle dynamiczny format – zamiast tradycyjnych dużych składów, gramy drużynami sześcioosobowymi, a mecze odbywają się w formule turniejowej. To zupełnie inne tempo i emocje. Już 22 marca ruszamy na pierwszy taki turniej do Wrocławia, a 26 kwietnia, jeśli dopisze szczęście i nasza infrastruktura będzie gotowa, sami zorganizujemy turniej na nowym boisku. Z kolei w kat. U20 pozostajemy przy dobrze znanych, jedenastoosobowych drużynach – tutaj zmiany nie są aż tak rewolucyjne, ale emocji i sportowej walki na pewno nie zabraknie.
Reklama
- dodał prezes Armii Poznań.
Armia Poznań stawia przed sobą ambitne cele. Przed rokiem nie wszystkie udało się spełnić, a na poziomie seniorskim zabrakło wygranych. Klub stawia na ciągły rozwój, a jego prezes ma "małe" marzenie związane z kadrą seniorów:
Nie ukrywamy – mierzymy wysoko. Dla nas satysfakcjonujący rezultat to taki, który daje powód do dumy całemu klubowi, zawodnikom, trenerom i kibicom. Marzymy o tym, by – tak jak to udało się w drugiej lidze – powtórzyć marsz przez sezon aż do wielkiego finału i tym razem sięgnąć po mistrzostwo już na szczeblu I ligi. Taki sam głód sukcesu mają nasi juniorzy – chcemy, żeby awansowali jak najdalej, zdobywali doświadczenie oraz walczyli o czołowe lokaty w swoich rozgrywkach.
Reklama
Celem samym w sobie jest także popularyzacja dyscypliny i dbanie o rozpoznawalność marki w Poznaniu, które na różnorodność sportową nie może narzekać. Klub organizuje nabory uzupełniające do różnych wiekowo zespołów. Ponadto współpracuje z przedstawicielami innych sportów amerykańskich. Na meczach dalej będą pojawiać się zawodniczki i zawodnicy Poznań Hussars Lacrosse oraz Goats Poznań Baseball.
Jako zarząd klubu, stawiamy sobie za cel nie tylko sportowe rezultaty, ale też rozwój całej społeczności Armii Poznań. Chcemy, żeby coraz więcej młodych ludzi miało szansę rozpocząć przygodę z futbolem – i żeby każdy zawodnik czuł dumę, biegając po naszym nowym boisku w klubowych barwach. Wierzę, że dzięki pracy, determinacji i wzajemnemu wsparciu możemy zrobić kolejny, wielki krok do przodu. Ten sezon to dla nas nie tylko walka o liczby na tabeli – to budowanie historii i pasji. Razem tworzymy Armię Poznań i razem chcemy pisać jej kolejne, zwycięskie rozdziały
Reklama
- zakończył rozmowę włodarz poznańskiego klubu, Bartosz Chudziński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze