Trzydzieścioro jeden zawodniczek i zawodników zostało powołanych do reprezentacji Polski, która od 20 do 22 marca wystartuje w Halowych Mistrzostwach Świata w Lekkiej Atletyce organizowanych w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń. W tym gronie jest dwóch sprinterów AZS-u Poznań. Mogą pobiec w sztafetach 4x400 metrów.
Polska gospodarzem Halowych Mistrzostw Świata jest po dwunastu latach przerwy. Ostatnio gościliśmy te zawody w Sopocie w 2014 roku.
W gronie 33 polskich lekkoatletów powołanych na HMŚ w Toruniu tylko dwóch reprezentuje Poznań. To sprinterzy AZS-u Marcin Karolewski i Mikołaj Pyszka, którzy będą mieli szansę pobiec w sztafetach 4x400 metrów, męskiej oraz mieszanej. Marcin Karolewski (pochodzący z Jaskółek koło Ostrowa Wielkopolskiego) w niedawnych Halowych Mistrzostwach Polski wywalczył w biegu na 400 metrów srebrny medal, Mikołaj Pyszka (wychowanek Startu Nakło) też pobiegł w ścisłym finale, w którym zajął szóste miejsce.
Z Wielkopolski, dokładnie z Gniezna pochodzi z kolei Marika Popowicz-Drapała reprezentująca Zawisze Bydgoszcz.
Reprezentacja Polski liczy na wywalczenie w Toruniu kilku medali. Szanse na pewno są, bo w składzie reprezentacji mamy takich zawodników, jak: Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska, Ewa Swoboda, czy Maria Żodzik oraz Jakub Szymański i Maciej Wyderka.
Impreza sezonu we własnym kraju zawsze dodatkowo mobilizuje i to nie jest frazes, to fakt. Widziałem, z jaką ambicją przygotowywali się nasi zawodnicy do startów halowych i to dało wymierne efekty wynikowe. Świetnie biega na 800 metrów Maciek Wyderka, który poprawił rekord Polski Adama Kszczota. Mamy szybką Ewę Swobodą, świat z podziwem patrzy na nasz płotkarski duet Pia Skrzyszowska-Jakub Szymański. Podsumowując, tych szans medalowych jest kilka, a nasi zawodnicy – mówiąc kolokwialnie – tanio skóry nie sprzedadzą
Reklama
– przyznaje Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
W programie Mistrzostw zadebiutuje jedna konkurencja – sztafeta mieszana 4 x 400 metrów. Dokładny skład na bieg eliminacyjny i finał nie jest jeszcze znany, ale szansę rywalizacji także w tejj konkurencji sprinterzy AZS-u Poznań mają.
Historia lubi się powtarzać i wszyscy by sobie życzyli, żeby tym razem to się sprawdziło.
Gdy w 1928 roku rzut dyskiem kobiet debiutował w programie igrzysk pierwszy złoty medal w tej konkurencji – jednocześnie pierwszy w historii polskiego olimpizmu – zdobyła Halina Konopacka. Wiele lat później Kamila Skolimowska została w Sydney pierwszą złotą medalistką olimpijską w rzucie młotem, a dwie dekady później wielką sensację sprawił polski kwartet 400-metrowców i 400-metrówek, który w Tokio zdobył – w imponującym stylu – złoty medal igrzysk olimpijski w sztafecie mieszanej 4 x 400 metrów. Teraz ponownie polscy lekkoatleci stoją przed szansą napisania kolejnego rozdziału złotej karty historii.
Wiele osób mówiło, że po Tokio nasza sztafeta mieszana gdzieś zginęła. Odrodziliśmy się rok temu w Madrycie na drużynowych mistrzostwach Europy. Pobiegliśmy 3:09.43, a kilkanaście tygodni później zajęliśmy czwarte miejsce na mistrzostwach świata, otarliśmy się tam o podium. Jestem zatem przekonana, że wracamy na dobre tory i nasz występ w Toruniu przyniesie dużo radości i nam i kibicom
– zapowiada Natalia Bukowiecka.
Bukowieckiej wtóruje jej reprezentacyjna koleżanka Justyna Święty-Ersetic. Przyznaje ona, że forma sportowa zespołu rośnie, a poziom 400 metrów jest w Polsce w tym sezonie bardzo dobry.
Wyniki z tego sezonu halowego wskazują, że mamy prawo poważnie myśleć o medalu w mikście. Historia pokazuje, że umiemy sprawiać kibicom takie pozytywne niespodzianki. Tak było nie tylko podczas igrzysk w Tokio, ale też przed rokiem na drużynowych mistrzostwach w Madrycie. Dlaczego zatem teraz historia ma się nie powtórzyć? Oczywiście będziemy mieli groźnych rywali. Mocna będzie, chociażby ekipa Stanów Zjednoczonych. Natomiast z nimi też już wygrywaliśmy, dlaczego zatem niesieni dopingiem polskich kibiców mamy tego nie zrobić ponownie, tym razem w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń
– mówi Justyna Święty-Ersetic.
21. Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26' odbędą się w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń od 20 do 22 marca.
Skład reprezentacji Polski na Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26
Kobiety (klub, SB, PB)
Mężczyźni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze