Maciek Rutkowski z kolejnym sukcesem. Żeglarz AZS-u Poznań wywalczył w japońskiej Yokosuce brązowy medal mistrzostw świata w windsurfingu w konkurencji slalomu. Rutkowski utrzymał więc medalową pozycję, bo przed tymi ostatnimi zawodami w klasyfikacji generalnej był na trzeciej pozycji. To jego trzeci medal MŚ na foilu.
Przed ostatnimi zawodami w tym sezonie wielkim faworytem do tytułu mistrza świata był Matteo Iachino (Włochy). Goniący go obrońca tytułu Francuz Pierre Mortefon miał 300 punktów straty, z kolei 300 punktów do Mortefona tracił Maciej Rutkowski, ale tuż za nim w klasyfikacji byli Amado Vrieswijk i Jordy Vonk (Holandia).
Yokosuka to świetny akwen, a od czasów, kiedy tutaj kończymy sezon, mam co wspominać. W 2022 roku wygrałem tutaj mistrzostwo świata PWA, mój jak na razie jedyny tytuł w Slalomie, z naciskiem na" jak na razie" . Rok później przyjechałem tutaj jako lider, ale wyjechałem z brązowym medalem. Można zatem powiedzieć, że jeden złoty medal w Yokosuce wygrałem i jeden przegrałem. Teraz nie kalkuluję, chcę popłynąć tak, jak potrafię najlepiej, dam z siebie wszystko
Reklama
- mówił żeglarz AZS-u Poznań przed zawodami.
Początkowo w decydującej rozgrywce największym wygranym był ... wiatr, bo przez dwa pierwsze dni nie udało się rozegrać żadnego wyścigu. Następnie udało się rozegrać jedną pełną eliminację, w której Rutkowski zajął 4. miejsce. Najważniejsza informacja była jednak taka, że jego najgroźniejsi rywale w walce o brązowy medal byli daleko za nim.
Cieszę się, że utrzymałem moją stu procentową skuteczność wejścia do finałów w tym sezonie, szczególnie w tak słabym wietrze i śliskich warunkach. Na razie na 4. miejscu, fajnie byłoby się jeszcze pościgać w solidnych warunkach, zanim skończymy sezon
Reklama
- komentował nasz żeglarz.
Finalnie dzięki bardzo dobry startom Maciek Rutkowski utrzymał trzecią pozycję w generalce i wywalczył swój trzeci medal MŚ.
Cieszę się niezmiernie nie tylko z wyniku końcowego i kolejnego medalu, ale przede wszystkim z drogi, jaką przeszedłem w tym sezonie. Pokazałem charakter i walkę do samego końca. Sezon zacząłem od 6 miejsca na Gwadelupie, co znacznie ograniczyło mi margines błędu w kolejnych zawodach. Musiałem odrabiać straty i liczyć na potknięcia rywali. Kluczem do sukcesu była regularność. W tym sezonie mam stuprocentową skuteczność jeśli chodzi o awans do finałów w każdych zawodach. To duże osiągnięcie dla mnie. Oprócz mnie udało się to tylko mistrzowi świata Matteo Iachino
Reklama
- powiedział Rutkowski w wywiadzie dla Polskiego Stowarzyszenie Windsurfingu
Ten rok był dla niego bardzo udany. Udowodnił, że wciąż należy ścisłej czołówce zarówno w Slalomie na foilu, jak i w Slalomie X.
Medal zdobyłem na foilu, ale paradoksalnie w tym roku chyba mocniejszy bylem w Slalomie X, gdzie powygrywałem sporo wyścigów, byłem bliski wygrania regat na Fuercie, ale ostatecznie sezon skończyłem czwarty. Mam duże ambicje, apetyt na więcej, przygotowania do kolejnego sezonu zapowiadają się mocno, bo chcę walczyć o najwyższe cele
Reklama
- podsumował Maciek Rutkowski.
Z Japonii Maciej Rutkowski udał się na wakacje, które spędzi w Australii.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze