"Pion sportowy odbiera bardzo dużo sygnałów o zainteresowaniu naszymi młodymi piłkarzami" - zdradził Maciej Henszel - menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem w Lechu Poznań. I przyznał, że lato może być pod względem transferów bardzo gorące.
Maciej Henszel we wtorkowy wieczór gościł w audycji Sportowa Arena w Radiu Poznań. Pytany o zainteresowanie młodymi piłkarzami Lecha Poznań, takimi, jak: Michał Gurgul, Antoni Kozubal, czy Wojciech Mońka odpowiedział:
Pion sportowy odbiera bardzo dużo sygnałów o zainteresowaniu naszymi młodymi piłkarzami i wiemy, że lato może być pod tym względem gorące przy Bułgarskiej. Ci piłkarze budzą naprawdę duże zainteresowanie, zwłaszcza Antek Kozubal i Michał Gurgul.
Zainteresowanie menadżerów i skautów rośnie także w przypadku obrońcy Wojciecha Mońki.
Wojtek Mońka jest dopiero na etapie wchodzenia do pierwszej drużyny, ale wiadomo, że skauci powoli poznają się na talencie tego zawodnika. Skoro słyszę w transmisji telewizyjnej, że to jest poznański Paolo Maldini... Wojtek sobie z tym poradzi, bo on ma chłodną głowę i tę głowę nosi mocno osadzoną na karku, więc nam absolutnie "nie odpłynie". Nie obawiamy się tego, rośnie nam lider defensywy. To jest naprawdę bardzo utalentowany piłkarz i pokazuje to na boisku
- powiedział Maciej Henszel. Czy młody defensor odejdzie z Lecha już po tym sezonie?
Wiadomo, że w polskich warunkach jest tak, że czasami przychodzą oferty nie do odrzucenia. Jeżeli kwota będzie bardzo wysoka, to jest to możliwe. Bardzo często w Europie kluby płacą ogromne pieniądze za potencjał. Nie za piłkarza, który już w tym momencie prezentuje umiejętności, ale za potencjał. Oskar Pietuszewski, który robi furorę w FC Porto poszedł tam jako osiemnastolatek. Portugalczycy zapłacili za potencjał, za to, że on się będzie dalej rozwijał i za chwilę może zostać gwiazdą. I tak samo może być z Wojtkiem. Może paść jakaś zawrotna kwota, może zadzwoni jakiś klub i zaproponuje kwotę przekraczającą 10 milionów euro. Wtedy pion sportowy będzie pewnie drapał się po głowie i zdecyduje co zrobić. Oczywiście modelowo byłoby gdyby jeszcze u nas pograł, żeby do tego wyjazdu był gotowy.
Trochę inaczej sytuacja wygląda w przypadku Michała Gurgula i Antoniego Kozubala.
Oni rozegrali już cały sezon mistrzowski i są powoli gotowi do zrobienia tego kolejnego kroku
- przyznał Maciej Henszel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze