Motor Lublin to obecnie dziewiąta drużyna w tabeli PKO BP Ekstraklasy. W sobotę podejmie lidera rozgrywek - Lecha Poznań. Trener Mateusz Stolarski zdradził, że nie zamierza zagrać trzema środkowymi obrońcami dla wzmocnienia defensywy swojego zespołu w celu powstrzymania siły ataku Kolejorza.
Lech to dzisiaj jeśli chodzi o atak pozycyjny to najlepsza drużyna w Polsce. Ich siła ofensywna jest bardzo duża. Mamy jednak swoje mechanizmy, które mogą spowodować maksymalnie utrudnienie przeciwnikowi swobodne rozgrywanie piłki. Nie przewiduję zmiany ustawienia, myślę, że zagramy w tym systemie, w którym gramy i mam nadzieję, że będziemy w stanie zaskoczyć zespół z Poznania
- powiedział Mateusz Stolarski, ten Motoru Lublin i docenił filozofię prowadzenia klubu z Poznania:
Lech jest mądrze budowany latami i widać to, że gra wielu zawodników, którzy są w zespole od kilku sezonów. To powoduje, że mechanizmy pomiędzy piłkarzami są wypracowane. Są zgrani, rozumieją filozofię i są mocni. A do tego Lech ma bardzo mocna Akademii, z której gra kilku piłkarzy. Ten zespół ma swój profil, ma swój mental i swój sposób grania i drugi rok z rzędu mogą zostać mistrzem Polski, co ubiegłe lata pokazały, że nie jest to łatwe do zrobienia.
Reklama
Mecz Motor Lublin - Lech Poznań w sobotę o 20.15.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze