Reklama

Mikołaj Litoborski: Na barkach czuję ciężar, ale trener trzyma mnie w ryzach. Motywują mnie sukcesy i rodzice

Mikołaj Litoborski ma zaledwie 17 lat. Rok 2025 był dla niego wyjątkowy. Pływak AZS-u Poznań wywalczył mistrzostwo Polski seniorów na dystansie 800 i 1500 metrów, a także wicemistrzostwo na 400 metrów kraulem. To dało mu prawo debiutu w mistrzostwach Europy seniorów na krótkim basenie. Był najmłodszym reprezentantem Polski na tych zawodach. Podopieczny Andrzeja Olszewskiego udanie startował także w swojej kategorii wiekowej, m.in. na mistrzostwach świata i Europy. Kilka dni temu odebrał statuetkę za 8. miejsce w rankingu Enea Sportowiec Roku 2025.

Na scenie wydawałeś się trochę onieśmielony i chyba zaskoczony...

Mikołaj Litoborski, pływak AZS-u Poznań: Na pewno jestem zaskoczony, ale bardzo zadowolony i dumny z siebie. Bo to docenienie mojej pracy. Najbardziej jestem za to wdzięczny mojemu trenerowi i moim rodzicom. To dzięki nim jestem w tym miejscu. 

Przed Tobą jeszcze długa droga, ale zdobywasz medale, pobijasz rekordy, wygrywasz mistrzostwa Polski w seniorach. Czy Ty sobie z tym wszystkim radzisz mentalnie? 

- Z głową jest różnie, bo jest dużo dni, kiedy naprawdę jest ciężko. Czasami nie idzie, jest kryzys i najchętniej wyszedłbym z wody i poszedł do domu. Ale radzę sobie. Po pierwsze trener trzyma mnie w ryzach, po drugie bardzo dużo rozmawiam w domu z rodzicami. Na zgrupowaniach korzystam też z pomocy psychologa sportowego. Wiem, że jestem bardzo młodym sportowcem i w głowie różne rzeczy się dzieją, dlatego traktuję ten temat bardzo poważnie. 

Reklama

Zwłaszcza, że w Poznaniu można usłyszeć, że to Ty możesz nawiązać do sukcesów Rafała Szukały, czy Artura Wojdata. To na bardzo miłe dla Ciebie, ale czy czujesz przez to dodatkową presję, czy też ciężar na barkach?

- Trochę dźwigam tę presję, ale na starcie ja jej nie odczuwam. Myślę przed startem tylko o tym co jest tu i teraz, o swoim celu i swoim wyniku. A to co dzieje się na trybunach, czy też co inni sobie myślą, to potrafię zostawić na boku.

Teraz trenujesz z kadrą narodową na Termach Maltańskich w Poznaniu. Do czego się przygotowujecie?

Reklama

-  To jest początek sezonu, wprowadzenie, treningi na rozpływanie na długim basenie. Stworzenie podstaw do kolejnych etapów. Docelowym startem w tym roku będą lipcowe mistrzostwa Europy juniorów na długim basenie, w Niemczech, ale z trenerem liczymy na coś więcej. Myślimy o mistrzostwach Europy seniorów.

Co musisz zrobić, by się do nich zakwalifikować?

- Muszę popłynąć 1500 metrów na poziomie 15 minut i 19 sekund. To jest czas trochę wolniejszy od mojego rekordu życiowego, ale muszę to potwierdzić, muszę być dobrze przygotowany i pewny, że jestem ten czas w stanie popłynąć. 

Reklama

A zdradź proszę, jako długodystansowiec ile na takich treningach na rozpływanie Ty pokonujesz kilometrów?

- To oczywiście zależy od tego jaki to jest moment sezonu. Aktualnie to jest nawet do siedmiu, ośmiu kilometrów. Czyli dziennie wychodzi około 14 kilometrów.

I Ty wciąż lubisz pływanie? 

- Lubię pływanie, chociaż zgadzam się z tymi, którzy mówią, że jest nudne. Bo rzeczywiście pływa się od ściany do ściany. Widać pięty kolegi przed sobą i kafelki na dnie. Ale ja bardzo lubię pływać. 

Jak się motywujesz?

Reklama

- Najbardziej to motywują mnie rodzice, moi bliscy oraz mój trener. Ale ja sam także. Napędzają na pewno medale i sukcesy. Ja tak mam, że po każdym kolejnym sukcesie chcę dalej progresować, chcę być jeszcze lepszy. Kluczową rolę odgrywa trener Andrzej. 

Podobno potrafi "docisnąć"?

- Oj, ciśnie, ciśnie. Mocno. Jest bardzo wymagający, ale ja rozumiem dlaczego tak jest. Mamy bardzo dobrą relację, ufam trenerowi, lubię z nim współpracować i mam nadzieję, że ze wzajemnością. 

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/01/2026 11:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama