Liczne innowacje. nowy format zawodów i pula nagród w wysokości 10 milionów dolarów. Tak będzie podczas rozpoczynających się jutro (piątek, 11 września) w Budapeszcie zawodów World Athletics Ultimate Championships. Wystartuje w nich ośmioro polskich lekkoatletów, w tym młociarz AZS-u Poznań Paweł Fajdek.
Takich premii finansowych dotychczas w światowej lekkiej atletyce nie było. Pula nagród World Athletics Ultimate Championshipsw wysokości 10 milionów dolarów sprawia, że triumfatorzy poszczególnych konkurencji mogą liczyć na gratyfikację w wysokości 150 tysięcy dolarów.
Trzydniowy zlot gwiazd pod szyldem World Athletics Ultimate Championships to zupełnie nowa propozycja światowej federacji lekkoatletycznej. W programie są tylko wybrane konkurencje, a na starcie najlepsi zawodnicy sezonu oraz mistrzowie olimpijscy i świata. W 28 konkurencjach ma wystartować 381 sportowców, reprezentujących 65 narodowych federacji.
Na starcie tylko najlepsi z najlepszych, a organizując wyłącznie półfinały lub finały wywieramy na nich presję, aby pokazać się z jak najlepszej strony. To będzie wydarzenie sportowe, którego nie można przegapić. Dzięki organizacji wydarzenia w latach parzystych, na przemian z tradycyjnymi mistrzostwami świata, lekkoatletyka
będzie rokrocznie gromadziła największe liczby widzów
– zachwalał organizację mityngu prezydent światowej federacji Lord Sebastian Coe.
Kobiety i mężczyźni będą rywalizować w biegach na 100 m, 200, 400, 800, 1500 i 5000 m, 100/110 oraz 400 m ppł, skoku w dal, o tyczce i wzwyż oraz rzucie oszczepem. W rzucie młotem będą rywalizować wyłącznie mężczyźni, a w trójskoku tylko kobiety. Dodatkowo odbędą się też sztafety mieszane 4x100 m i 4x400 m.
Prawo występu w wielkim finale tegorocznego sezonu lekkoatletycznego zapewniła sobie ósemka biało-czerwonych. Klaudia Kazimierska, Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska, Maria Żodzik, Jakub Szymański, Paweł Fajdek, Mateusz Kołodziejski i Dawid Wegner.
Paweł Fajdek w tym sezonie ma piąty wynik na świecie w rzucie młotem - 82,09. W Budapeszcie zapewne będzie chciał znów rzucać daleko. Tylko wtedy będzie możliwe nawiązanie rywalizacji z mistrzemz olimpijskim Kanadyjczykiem Ethanem Katzbergiem oraz drugim w Paryżu, tegorocznym mistrzem Europy Węgrem Bence Halaszem.
Szereg innowacji czeka też na kibiców. Na stadionie w specjalny sposób, dzięki grze świateł, ma być zwracana ich uwaga na aktualnie rozgrywane kongruencje. W przededniu zawodów odbędzie się między innymi test oszczepów wyposażonych w
specjalne transpondery, które mają przekazywać moc przydatnych danych dot. np. trajektorii lotu. Planowane są specjalne atrakcje dla zawodników, uroczystość wyboru torów przez startujących na 200 metrów czy impreza otwierająca mistrzostwa, na
której ma nie zabraknąć czerwonego dywanu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze