Reklama

Poznańscy unihokeiści koncertowo rozpoczęli nowy rok

Unihokeiści Regen Project Floorball Team Poznań bardzo udanie powitali nowy rok. W 9. kolejce Ekstraligi pokonali w wyjazdowym spotkaniu TLU Kala-Izolacje Toruń 8:2. W niedzielnym meczu było równie dużo bohaterów, co ... kar.

Oko za oko, ale wyłącznie na starcie

Floorball Team Poznań rozpoczął rundę rewanżową jeszcze przed Świętami, gdy przegrał na wyjeździe z SKS-em Olimpią Łochów. Patrząc jednak na różnicę klas między hegemonem, a poznańską drużyną, to gra jak równy z równym do trzeciej części meczu i porażka 5:9 nie była wynikiem, którego należało się wstydzić. W 2026 rok podopieczni Daniela Chochowskiego weszli jednak z czystym kontem, pokazując TLU Kala-Izolacje Toruń.

Pierwsza tercja niedzielnego meczu była wyrównana, a wynik otworzyli Torunianie. Wszystko to za sprawą gola Amadeusza Fajerabenta. W 12. minucie gośce z Poznania odpowiedzieli trafieniem grającego trenera zespołu, Daniela Chochowskiego. Reakcja gospodarzy była jednak natychmiastowa. Podanie od Damiana Janowicza wykorzystał Adrian Popławski, ustanawiając wynik na 2:1 dla lokalnych. Tuż przed gwizdkiem na pierwszą przerwę bramkę na remis zdobył jednak Krystian Ochota

Reklama

Faworyt "wrzucił piąty bieg"

Dwie kolejne tercje, to już koncertowa gra poznaniaków. Zespół gospodarzy ani na moment nie zdołał już dojść do głosu, a frustrację pogłębiały kary indywidualne. W 26. minucie na listę strzelców wpisał się wcześniej asystujący Filip Łukaszewski. Tym razem celnym podaniem popisał się Karol Wójcik. Był to jednak dopiero początek, bowiem pięć minut później rezultat na 4:2 ustalił kończący mecz z dubletem Krystian Ochota. 

W ostatniej części spotkania po raz drugi do protokołu wpisał się Daniel Chochowski. Szczęścia brakowało Filipowi Łukaszewskiemu, który został ukarany serią indywidualnych wykluczeń. To jednak nie przeszkodziło jego kolegom. W bramce Przemysława Brząkałę pokonał jeszcze Rafał Kisiel Miron Łata, a na parędziesiąt sekund przed końcem meczu piłeczkę w bramce zdołał umieścić Emil Piasecki. Poznaniacy wygrali 8:2. 

Reklama

Było to nasze pierwsze spotkanie po świętach i Nowym Roku. Jak łatwo się domyślić, mało było czasu na wspólne treningi i doskonalenie taktyki w tym czasie. Meczu z pewnością nie zapiszemy, jako nasze najlepsze spotkanie. Było bardzo dużo niedociągnięć, które szybko wyłapaliśmy i na pewno zwrócimy na nie uwagę w przyszłych meczach, aby ograniczyć je do minimum. Mimo bardzo słabej pierwszej tercji, udało się dość pewnie wygrać i umocnić się na 3 miejscu w tabeli

 - skomentował spotkanie kapitan Poznaniaków, Karol Wójcik.

Reklama

Zespół Floorball Team Poznań dalej zajmuje 3. miejsce w tabeli, chociaż strata do drużyn z Łochowa i Zielonki jest spora. W 10. kolejce drużyna ze stolicy Wielkopolski zagra na własnym terenie. Już w połowie stycznia podopieczni trenera Chochowskiego podejmą AZS PŁ Cochise Łódź. W pierwszej rundzie mecz pomiędzy tymi zespołami zakończył się wygraną Łodzian 4:3. Poznaniacy będę więc chcieli się zrewanżować. 

Teraz czas na przeanalizowanie spotkania na chłodno, poprawieniu rzeczy, które tego wymagają oraz dalszego trenowania, aby już za dwa tygodnie zrewanżować się drużynie z Łodzi za porażkę z początku sezonu. Zapraszam w imieniu całej drużyny już 18.01 na godzinę 14:00 na nasze domowe spotkanie na Marynce

Reklama

- dodał Wójcik.

TLU Kala-Izolacje Toruń - Regen Project Floorball Team Poznań 2:8 (2:2, 0:2, 0:4)

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/01/2026 19:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama