Reklama

Trener Lecha przed meczem o Superpuchar: Chcemy wygrać to trofeum, ale myślimy już o Lidze Mistrzów

To już jutro. W czwartek o 19.00 piłkarze Lecha Poznań pierwszy raz w sezonie 2026/2027 wybiegną na murawę Enea Stadionu. Mistrz Polski zagra z Górnikiem Zabrze zdobywcą krajowego pucharu. Kolejorz stanie do walki o to trofeum dwunasty raz. Z tych dwunastu meczów wygrał sześć, ostatni w 2016 roku. Dla Górnika to szansa na dopiero drugie takie trofeum w historii klubu. Na trybunach Enea Stadionie może zasiąść nawet komplet kibiców, bo już teraz jest ponad 35 tysięcy sprzedanych biletów.

 

O przygotowaniach

Nie zmieniło się zbyt dużo w przygotowaniach. Większy nacisk położyliśmy na inne rozłożenie obciążeń fizycznych. Chcieliśmy uniknąć zbyt dużego obciążenia na piłkarzy. Zobaczymy jak będziemy wyglądać w pierwszym meczu i jaki będzie tego efekt. Oczywiście była praca z piłką oraz bez niej w defensywie. Były elementy, nad którymi pracowaliśmy także w poprzednich sezonach. Jest kilku nowych piłkarzu, dlatego pracowaliśmy także nad ich włączeniem do naszych struktur, kilku też wróciło po kontuzjach. 

Reklama

Chcemy wygrać to trofeum?

To dla nas ważny mecz, gramy o trofeum. Zwłaszcza, że rok temu przegraliśmy taki mecz, ale muszę podkreślić, że to także pewna kontynuacja przygotowań do tego, co będzie przed nami, czyli do meczów w eliminacjach do Ligi Mistrzów.  Jutro na pewno powiem piłkarzom, że to najważniejszym mecz, bo chcemy wygrać to trofeum. 

Czy zagra Allahyar Sayyadmanesh?

Allahyar Sayyadmanesh dotarł do nas później, ale jest z nami już od tygodnia i jest gotowy by jutro zagrać. Zacznie mecz na ławce rezerwowych, ale planuję dać mu szansę gry. Yannick Agnero i Daniel Håkans też są gotowi. Jedynie Alex Douglas nie jest jeszcze gotowy, ma kontuzję kostki, mam nadzieję, że już niedługo będzie gotowy.

Reklama

Kto jest bramkarzem numer jeden?

Co mogę powiedzieć?  Nie zdradzę tego kto będzie jutro w bramce. Pozyskaliśmy Mateusza Lisa i mamy mocną rywalizację ale ciąż nie wiemy co z Bartoszem Mrozkiem, czy zostanie, czy odejdzie. Może odejść nawet w najbliższych dniach, nawet w najbliższy weekend, więc pewnie dobrze byłoby już sprawdzić Mateusza Lisa w tym spotkaniu o Superpuchar, jako sprawdzian przed tym pierwszym mecze w eliminacjach Ligi Mistrzów. Ale na decyzję musicie poczekać do jutra.

Wiele odejść z Górnika, czy to przewaga Lecha?

Nie wiem. Owszem odeszło tam kilku piłkarzy, ale klub pozyskał też kilku dobrych zawodników.. Nie postrzegam ich jako słabszych, analizowaliśmy ich sparingi i zaprezentowali się w nich dobrze, grali podobną piłkę. No i mają też jednego z naszych byłych piłkarzy Taofeek Ismaheel. Dlatego myślę, że będą na podobnym poziomie, co w ubiegłym sezonie.


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2026 13:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości