Waldemar Łakomy od wielu lat związany jest z sekcją taekwondo olimpijskiego OŚ AZS Poznań. Jako szkoleniowiec pracował nie tylko w klubie, ale także jako trener reprezentacji Polski seniorów. Teraz w Polskim Związku Taekwondo Olimpijskiego będzie pełnił inną, nową dla siebie rolę - dyrektora sportowa.
Trener Waldemar Łakomy z reprezentacjami Polski w taekwondo olimpijskim pracował od dziesięciu lat. Od ośmiu z seniorską.W tym czasie polscy taekwondziści zadebiutowali na igrzyskach olimpijskich, a jego klubowi podopieczni, m.n. Karol Robak i Aleksandra Kowalczuk sięgali po medale mistrzostw Europy, czy Pucharów Świata. Teraz poznański szkoleniowiec będzie spełniał się w innej, nowej roli. Wygrał Konkurs na dyrektora sportowego PZTO.
Poprzedni dyrektor sportowy zrezygnował, rozpisano Konkurs, w którym postanowiłem wystartować. Przeanalizowałem te osiem lat pracy z reprezentacją seniorów, rozmawiałem o tym z żoną, ze współpracownikami i postanowiłem aplikować na to stanowisko. Zwłaszcza, że teraz w Związku nie ma już szkolenia centralnego, mamy mniejsze pieniądze z racji tego choćby, że nie było nas na igrzyskach. Zatem przyszedł czas na kolejny etap w moim życiu
Reklama
- zdradza nam Waldemar Łakomy.
Zmiana w szkoleniu centralnym w Polskim Związku Taekwondo Olimpijskiego polega na rezygnacji z wyznaczenia trenera kadry narodowej. Nie ma takiej osoby, nie ma też koordynatora seniorów. jest tylko stanowisko trenera-koordynatora szkolenia sportowego młodzieży. Został nim Maciej Ruta. Seniorzy z kolei nie mają trenera kadry ani koordynatora. Kto będzie zatem powoływał taekwondzistów do reprezentacji na mistrzostwa Europy i świata?
Trenerzy, którzy mają zawodników najwyżej sklasyfikowanych w rankingu krajowym będą powoływani na wyjazdy z reprezentacją. Oni będą jeździć, a na te główne, mistrzowskie zawody będzie jeździł kierownik ekipy. Wszytko będzie opierało się na rankingu PZTO
Reklama
- tłumaczy nowy dyrektor sportowy Polskiego Związku taekwondo Olimpijskiego. Pytany z czego jest najbardziej dumny z lat swojej pracy w rli trenera reprezentacji odpowiedział:
Bardzo dużo tego było przez tyle lat, trudno tak na szybko wskazać jedną rzecz. Zaczęło się od kadry kadetów, potem juniorów, U21 i dopiero potem seniorów. Przeszedłem więc przez wszystkie szczeble tej drabinki. Jako trener kadry nie udało się zdobyć medalu mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, ale teraz gdy byłem koordynatorem medal mistrzostw wywalczył Szymon Piątkowski. Ogromny sukces, także dla mnie, bo przed igrzyskami w Paryżu pracowałem z nim w reprezentacji. Dlatego ten medal mnie cieszy, ale także to, że przez te wszystkie lata poznałem wielu ludzi ze świata taekwondo: trenerów, czołowych na świecie zawodników. Całe moje życie to taekwondo, żona z taekwondo, syn trenuje taekwondo.
Reklama
A jakie cele stawia sobie Waldemar łakomy jako dyrektor sportowy PZTO?:
Na pewno jest sporo pracy. Chciałbym, aby wszystko było przejrzyste, żeby polskie taekwondo wróciło na igrzyska olimpijskie. Ale moim celem jest też poprawienie atmosfery w całym naszym środowisku. Chcę pogodzić to środowisko, bo uważam, że gramy wszyscy do jednej bramki. Nie powinno być tak, że nie kibicujemy koledze z kadry, ale chcemy żeby przegrał, bo to nie nasz zawodnik.
Waldemar Łakomy nie wyprowadza się z Poznania i nadal pozostanie w strukturach sekcji taekwondo olimpijskiego OŚ AZS Poznań.
Już w ostatnich latach nie miałem aż tak dużo zajęć jako trener w AZS-ie. Teraz wróciłem i czuję, że bardzo dużo radości daje mi pracy z dziećmi, z tymi młodszymi zawodnikami, dwunastolatkami, kadetami. Jednak praca z seniorami jest trudna, mało wdzięczna i stresująca. A u dzieciaków widać tę wdzięczność. po ośmiu latach z seniorami widzę różnicę. Z Poznania się nie wyprowadzam, do warszawy będą jeździł. kontrakt mam tak skonstruowany, że na pewno to pogodzę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze