Reklama

Zwycięstwo i awans. Piłkarze wodni Waterpolo Poznań zakończyli pierwszą rundę

Piłkarze wodni KS Waterpolo Poznań znakomicie rozpoczęli rok 2026. Wygrali z sąsiadującym w tabeli Neptunem Uniwersytetem Łódzkim, i to na terenie rywala. Dało to podopiecznym Bartosza Sypioły awans na 5. miejsce w tabeli ekstraklasy. Najlepszym graczem spotkania został Michał Diakonów.

Obie drużyny dość spokojnie weszły w mecz, a na pierwsze trafienie trzeba było trochę poczekać. Do 5. minuty, kiedy to do poznańskiej bramki trafił Miłosz Janicki. Kilka wymian później był już remis, dzięki bramce najskuteczniejszego gracza Waterpolo Bartłomieja Kowalewskiego

W drugiej części spotkania drużyna z Poznania starała się przyspieszyć gę. Kapitan Waterpolo rzucił na 2:1, a cenne trafienie dołożył też Franciszek Mrowiński (3:1). Zespół gospodarzy nie miał jednak zamiaru próżnować. Chwila nieuwagi wystarczyła, aby odgryźć zdołał się Piotr Sznajder, do przerwy było 3:2 dla zespołu z Poznania.

Reklama

Szalona trzecia kwarta

W trzeciej kwarcie obydwie drużyny zagrały bardzo aktywnie w ofensywie, co przełożyło się na wiele bramek. Kolejne dwa gole Bartłomieja Kowalewskiego dały poznaniakom już trzy punkty przewagi (5:2).  Odpowiadać na zagrożenie udawało się jedynie Janickiemu. Przy stanie 5:3 szkoleniowiec Łodzian wziął czas. To jednak nic nie dało, bo skuteczny w ataku był Tomasz Różycki. Bramkarza Neptuna pokonał także Jakub Szczęsny i na dziesięć minut przed końcem Waterpolo Poznań prowadziło 9:7.

Łodzianie do końca wierzyli w odwrócenie losów spotkania i po trafieniu Miłosza Janickiego zmniejszyli straty do zaledwie jednej bramki. Doświadczony Tomasz Różycki wiedział, jak "odpowiedzieć"  Grający trener i prezes poznańskiego klubu dwukrotnie pokonał bramkarza Neptuna, uspokoił grę, oddalił zagrożenie, dzięki czemu Waterpolo wygrało 11:8.

Reklama

Zagraliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie z młodą i coraz lepiej grającą drużyną UKS Neptun Uniwersytet Łódzki. Od samego początku mecz był bardzo wyrównany, gol za gol, ale po raz pierwszy w sezonie zagraliśmy bardzo dobrą czwartą kwartę i z wyniku na styku odskoczyliśmy na trzy bramki, dzięki czemu wytrzymaliśmy końcowe minuty. W bramce naszych młodszych kolegów zastąpił też Michał Diakonów, jeden miał szkołę, drugi jest kontuzjowany, więc poprosiłem Michała, aby stanął na bramce. Spisał się na medal i bronił świetnie

- podsumował spotkanie Tomasz Różycki.

Reklama

Pora na rewanż

Wygrana nad Łodzianami okazała się tym cenniejsza, że poznańscy waterpoliści "przeskoczyli" ich w tabeli i plasują się aktualnie na 5. miejscu.

Pojedynek z UKS-em zakończył także pierwszą część sezonu. Na start rundy rewanżowej zespół ze stolicy Wielkopolski zagra z Nekarą AZS-em Uniwersytetem Warszawskim Waterpolo. Akademicy, to obecni wiceliderzy ekstraklasy. W pierwszej rundzie górą była właśnie drużyna stołecznych, wygrywając 16:6. Spotkanie w Warszawie zaplanowano dopiero na połowę lutego.

Piąte miejsce to bardzo dobry wynik, ale na pewno będziemy walczyć o wyższe cele. Zespół z Bytomia i Łodzi są w naszym zasięgu. Z kolei drużynom z pierwszych miejsc postawiliśmy wysoko poprzeczkę, więc też liczę na to, że możemy w starciu z nimi jakieś punkty zdobyć

Reklama

- dodał Tomasz Różycki. 

UKS Neptun Uniwersytet Łódzki – Waterpolo Poznań 8:11 (1:1, 1:2, 5:6, 1:2)

Bramki dla UKS-u Neptun: Wieczorek 1, Janicki 5, Sznajder 2

Bramki dla Waterpolo Poznań: Kowalewski 5, Różycki 4, Szczęsny 1, Mrowiński 1

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/01/2026 13:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama