Reklama

Wiara Lecha o krok od awansu do ekstraklasy.  Piotr Rykaczewski: "Zrobimy to dla kibiców"

Futsaliści Wiary Lecha są coraz bliżej awansu do FOGO Futsal Ekstraklasy. Podopieczni Orlando Duarte w hicie 17. kolejki pokonali wiceliderującą Jagiellonię Białystok 5:2. Poznaniacy pozostają na 1. miejscu I ligi grupy północnej, a do końca sezonu zostało zaledwie pięć spotkań. Za tydzień Lechici podejmą na własnym terenie Team Lębork, trzecią siłę rozgrywek.

Kosztowne błędy i to na start

Pierwsze minuty spotkania w Białymstoku nie należały wcale do spokojnych. Częściej przy piłce była Jagiellonia, która badała Poznaniaków, i to na ile może sobie pozwolić w starciu z murowanymi faworytami do awansu do FOGO Futsal Ekstraklasy. Proste błędy pokrzyżowały jednak plany gospodarzom, a niewykorzystana szansa Helvera Tachacka szybko obróciła się przeciwko lokalnym. Napierający wysokim pressingiem Lechici nie mieli sobie równych. Już w 2. minucie wynik meczu otworzył Martin Solzi, wykorzystując błąd bramkarza Jagielloni. Z dwóch szybkich kontrataków trafiał superstrzelec Kolejorza, Uriel Cepeda, dając przyjezdnym po ośmiu minutach gry prowadzenie 3:0. 

Przy takiej stracie zespół z Białegostoku zaczął zacieśniać obronę. Parę razy Wiara miała szansę na podwyższenie wyniku. Blisko przełamania była także Jagiellonia, ale między słupkami dobrze spisywał się Marek Kusnir

Reklama

Po prostu dopiąć swego

Plan na drugą połowę gracze Orlando Duarte mieli następujący: szybko domknąć spotkanie i wrócić do Poznania z kolejnym kompletem punktów. Nie było to jednak takie łatwe. Gospodarze, stawiając wszystko na jedną kartę wywierali presję na niebiesko-białych. Wiara Lecha potrafiła jednak odpowiedzieć. W 24. minucie Mianowicza w bramce pokonał Piotr Rykaczewski, który wykorzystał podanie Uriela Cepedy. Wygrana w hicie była na wyciągnięcie ręki, zwłaszcza, że chwilę później okazje wykorzystał Spyridon Papakostas, dając Poznaniakom prowadzenie 5:0. Jedyną bramkę dla Jagielloni zdobył w 29. minucie Oleksandr Kolesnykov. Drugą bramkę podarował gospodarzom Solzi, który strzelając samobójczego gola domknął spotkanie (5:2).

Cały sezon pracujemy z meczu na mecz na kolejne zwycięstwa, ten mecz był kolejnym, w którym chcieliśmy zdobyć komplet punktów. Czeka nas jeszcze 5 meczów i w każdym z nich chcemy wygrać żeby pokazać, że awans to nie przypadek. Myśli przed dzisiejszym meczem z drugą drużyną, która moim zdaniem również awansuje, były odrobinę inne aczkolwiek sprostaliśmy zadaniu i pewnie przywieźliśmy trzy arcyważne punkty do Poznania

Reklama

- skomentował wygraną poznańskiej drużyny, Piotr Rykaczewski

Wiara Lecha niezmiennie plasuje się na 1. miejscu w I ligi grupy północnej. Lechici mają na koncie 49 punktów. To aż 9 oczek przewagi nad drugą, Jagiellonią Białystok. Co więcej, podopieczni trenera Duarte są jedyną niepokonaną drużyną (16 wygranych i 1 remis).

Nastroje w szatni są wyśmienite, każdy z nas zdawał sobie sprawę ile zdrowia musimy zostawić i motywowaliśmy się nawzajem żeby osiągnąć kolejny cel. Wiadomo że chcemy do końca sezonu wygrać wszystkie pozostałe mecze i wiem że razem z drużyną zrobimy to dla naszych wiernych kibiców, z Wiarą Lecha każdy musi się liczyć

Reklama

- dodał napastnik.

Na podium pozostaje też Team Lębork, z którym Poznaniacy zagrają w kolejny weekend, 14 marca. Potem terminarz będzie łaskawszy dla drużyny, która mając cztery mecze do końca będzie pewna awansu. 

Jagiellonia Białystok – Wiara Lecha 2:5 (0:3)

Kolesnykov 29’ – Solzi 2’, 36 ‘ (s.), Cepeda 6’, 8’, Rykaczewski 24’, Papakostas 26’


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/03/2026 15:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości