Reklama

Rewanżowy dwumecz z punktami. Kozice Poznań zakończyły rok

Zespół hokeistek PTH Kozice Poznań ma za sobą kolejny dwumecz w ramach TAURON Ligi Hokeja Kobiet. Tym razem do Wielkopolski zawitały zawodniczki SKKH Atomówki GKS Tychy, które u siebie dwukrotnie triumfowały. W rundzie rewanżowej Kozice "pokazały rogi", zwyciężając w sobotnim meczu. Gorzej było w niedzielę, lecz poznanianki dopisały na konto cenne punkty.

Sezon nie oszczędza młodzieży

Poznańska ekstraligowe drużyna PTH Kozice ma za sobą kolejny wymagający weekend. Po bolesnych porażkach na wyjeździe z GKS-em Stoczniowcem Politechniką Gdańsk zespół stanął do dwumeczu rewanżowego z SKKH Atomówkami GKS-em Tychy. Uprzednio górą były Atomówki, które u siebie w obu spotkaniach odniosły zwycięstwo (8:2 oraz 6:4).

Atut własnego lodu

Sobotni mecz był zacięty, ale wypracowana przez Kozice przewaga pozwoliła im kontrolować wydarzenia na lodzie. Wynik spotkania otworzyły hokeistki GKS-u, dla których premierowego gola strzeliła Weronika Szymura. Wówczas ciężar gry wzięła na siebie Agata Cybulska. Liderka Kozic zdobyła najpierw bramkę na remis (12. minuta), a następnie na 2:1 (cztery minuty później). 

Reklama

Poznanianki długo prowadziły, na kolejne trafienie Cybulskiej kibicom przyszło poczekać do 56. minuty. Trafienie na 3:1 mocno podrażniło przyjezdne, które nie miały zamiaru próżnować. Za moment do protokołu wpisała się Katarzyna Frąckowiak (było 3:2 dla Kozic). Ostatnie "słowo: należało do poznanianek. Na osiem sekund przed końcem krążek w sieci umieściła Antonina Kaczmarek, ustanawiając wynik na 4:2. 

Kolejne lekcje do odrobienia

W niedzielę nie było już tak dobrze. Chociaż Kozice prowadziły po golu w 10. minucie Agaty Cybulskiej, to jak się później okazało było to jedyne trafienie po stronie poznanianek. Prawdziwą egzekucję urządziły sobie natomiast hokeistki z Tychów. Wszystko zaczęło się w 14. minucie od gola Katarzyny Frąckowiak, która wykorzystała podanie Zuzanny Rduch. W 27. minucie Frąckowiak dała Atomówkom prowadzenie 2:1. 

Reklama

Kozice nie potrafiły wykorzystać gry w przewadze. Takich okazji nie marnowały natomiast przyjezdne, gdy lód za karę indywidualną opuściła Roksana Szymczak. Wówczas o celne trafienie pokusiła się Wiktoria Kędra, a w 48. minucie było już 4:1, po tym jak krążek w bramce gospodyń zdołała umieść wcześniej asystująca Rduch. Nie był to jednak koniec, a kolejne trzy bramki padły na pięć minut przed końcem meczu. Dwukrotnie do protokołu wpisała się Aleksandra Górska. Jedno trafienie dołożyła Pamela Lesz, a za moment z wygranej 7:1 cieszyły się już Atomówki. 

Obecnie podopieczne trenera Nazarii Prokopchuka zajmują w tabeli TAURON Ligi Hokeja Kobiet 5. miejsce, z sumą dziewięciu punktów. Młody zespół wymaga jednak ogrania, a Kozice mają do odrobienia parę spotkań. Nie do ruszenia jest BS Polonia Bytom, zaś tbelę zamyka UKHK Unia Oświęcim. 

Reklama

Dwumecz z SKKH Atomówkami GKS-em Tychy był ostatnią okazją do zobaczenia Kozic w tym roku w akcji. Poznanianki do rywalizacji wrócą w drugiej połowie stycznia.

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/12/2025 16:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama