Koszykarze Enei Basketu Poznań mają przed sobą kolejny bardzo ważny mecz. Ważny, bo wciąż nie są pewni gry w fazie play-off. Podobnie, jak ich najbliższy rywal, czyli Kotwica Port Morski Kołobrzeg. Obie drużyny dzielą w ligowej tabeli tylko dwa punkty, ale przeciwnicy mają jedno spotkanie rozegrane mniej. W pierwszej rundzie zdecydowanie lepsza była drużyna z Kołobrzegu (82:64).
Koszykarze Kotwicy Kołobrzeg, chociaż nie są zaliczani do pierwszoligowej czołówki, to są bardzo niewygodnym rywalem. Enea Basket przekonała się o tym już w pierwszej rundzie. A w drugiej podopieczni trenera Rafała Franka radzą sobie znacznie lepiej, niż w pierwszej. Z siedmiu meczów w 2026 roku wygrali aż pięć i wrócili do walki o awans do play-offów.
Z Kotwicą chcemy się zrewanżować. To jest ciężki przeciwnik. Celem na najbliższe tygodnie jest odniesienie jak najwięcej zwycięstw, by zapewnić sobie miejsce w play-offach
Reklama
- uważa Tobiasz Dydak z Enei Basketu Poznań.
Poznaniacy mają przewagę swojego parkietu i wsparcie swoich kibiców, ale nie wiadomo czy zagra Mikołaj Stopierzyński, który z powodu urazu pauzował w ostatnim spotkaniu. W składzie nie było też Bartosza Mońko, który z kolei oddelegowany został do drużyny drugoligowej. Zagrał tam znakomicie. W starciu z WKK zdobył 31 punktów, a w meczu z Zastalem 33.
Kluczowym w spotkaniu z Kotwicą będzie zatrzymanie liderów Filipa Małgorzaciaka i Pawła Dzierżaka oraz zawodników podkoszowych Pawła Leończyka i Szymona Długosza.
Mecz Enea Basket Poznań - Kotwica Port Morski Kołobrzeg w sobotę o 20.00 w hali AWF przy Drodze Dębińskiej w Poznaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze