Piłkarki Lecha Poznań UAM przygotowują się do swojego drugiego sezonu w Ekstralidze. Podobnie, jak w poprzednim swoje domowe mecze będą rozgrywały w podpoznańskich Plewiskach. Ale w kolejnym ma się to zmienić. Docelowo są plany by było to modernizowane właśnie przez Miasto boisko przy Drodze Dębińskiej.
Temat powrotu do Poznania piłkarek Lecha Poznań UAM pojawił się przy okazji rozmów na temat nowej umowy na dzierżawę Stadionu Miejskiego, którą Lech podpisał z Miastem. Obie strony podkreśliły zacieśnienie współpracy, także w temacie kobiecej drużyny. Marcin Gołek, zastępca Prezydenta Miasta Poznania wielokrotnie mówił, że chciałby, aby kobiecy Kolejorz grał w Poznaniu.
Dla mnie wsparcie dla kobiecej drużyny Lecha Poznan jest bardzo ważne. W sposób kroczący chcemy aby ta drużyna się rozwijała i żeby w przyszłości mogła walczyć o mistrzostwo Polski, bo takie są ambicje. Już niedługo nastąpi rozstrzygnięcie Konkursu na wsparcie zespołów ligowych i on pokaże czy chcemy wspierać kobiecą piłkę, czy nie. Wiem, że w Lechu też jest taki plan, aby z każdym kolejnym budżetem to wsparcie było większe
Reklama
- powiedział Marcin Gołek. I dodał, że Lech UAM do Poznania wróci. To kwestia nie pytania "Czy?", ale "Kiedy?".
Chciałbym aby dziewczyny grały w Poznaniu. Rozmawiamy o obiektach przy ulicy Harcerskiej, które jako Miasto będziemy chcieli przystosować. Ale ja cały czas marzę o tym, aby mogły grać przy Drodze Dębińskiej, bo jeżeli tworzymy tam infrastrukturę do grania na poziomie pierwszej ligi mężczyzn, to nie widzę żadnego powodu, dlaczego nie mogłyby grać nasze piłkarki. Mam na myśli modernizowane tam przez Miasto główne boisko
Reklama
- zadeklarował zastępca Prezydenta Miasta Poznania.
I ten plan był omawiany z władzami Lecha Poznań. Cel jest spójny.
Docelowo, miejscem na mecze kobiecej drużyny ma być boisko przy Drodze Dębińskiej. Ale oczywiście nie stanie się to teraz. W pierwszej kolejności chcemy aby dziewczyny mogły przy Bułgarskiej trenować. Stąd plany rozbudowy boisk, bo to dotyczy zarówno dziewczyn, jak naszej Akademii. Dlatego w tym sezonie kobieca drużyna będzie w Plewiskach, ale już w przyszłym ma się to zmienić. Możliwe, że będzie to boisko przy ulicy Harcerskiej. Będziemy się o to starać wspólnie z Miastem, z POSIR-em. Po naszej stronie będzie wkład intelektualny, czyli związany z wymogami licencyjnymi
Reklama
- tłumaczy Karol Klimczak, prezes Lecha Poznań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze