Reklama

Będę inwestycje na Enea Stadionie. Za które zapłaci Miasto, a za które Lech Poznań?

Każdy kto kiedykolwiek oglądał z trybun Enea Stadionu mecz piłkarzy Lecha Poznań wie, że elacjonowanie zdarzeń w social mediach nie jest łatwe. Jakość łącz internetowych na trybunach jest daleka od ideału. Ale ma się to zmienić. To jedna z inwestycji, którą na stadionie planuje jego operator, czyli Lech Poznań. Co jeszcze Kolejorz ma w planach? A co w planach ma Miasto Poznań, czyli właściciel obiektu?

Temat inwestycji, które w najbliższych latach będą miały miejsce na Stadionie Miejskim przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu były jednym z tematów spotkania, podczas którego ogłoszono przedłużenie umowy na kolejne 15 lat na dzierżawę obiektu od Miasta Poznań. Lech pierwszą taką umowę podpisał w 2011 roku i od tego czasu w stadion inwestowało nie tylko Miasto Poznań, ale i klub.

Zrealizowaliśmy do tej pory w infrastrukturę związaną ze sportem ponad 80 milionów złotych. Przede wszystkim na wroniecką część naszej Akademii. Teraz czas na rozbudowę, na zbudowanie infrastruktury w Poznaniu

Reklama

- mówił Karol Klimczak, prezes Lecha Poznań. 

Do realizacji tych celów jest niezbędna długoterminowa dzierżawa, stąd inicjatywa klubu, by podpisać aneks i kontrakt przedłużyć. Jest to bowiem niezbędne zarówno do pozyskiwania dotacji rządowych, ale także do brania kredytów. A przy dużych inwestycjach to jest niezbędne. 

W nowej umowie dokładnie określono za które inwestycje i za które prace modernizacyjne będzie odpowiadał właściciel obiektu, czyli Miasto Poznań, a za które dzierżawca, czyli Lech Poznań. 

Reklama

Światło po stronie Miasta

W ubiegłym roku na Enea Stadionie zostały wymienione m.in. telebimy. Teraz przy Bułgarskiej są największe ekrany wśród wszystkich polskich obiektów piłkarskich. Środki na wymianę pochodziły z budżetu miejskiego, precyzując z Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. Podobnie było z wymianą części membrany nad IV trybuną. I tak samo będzie z modernizacją oświetlenia oraz posadzek na trybunach. Na ten cel (oraz na inne drobne prace) w miejskim budżecie na 2026 rok zabezpieczono 7 milionów złotych. 

Modernizacja oświetlenia jest więc niezbędna. Obecne lampy są używane od przebudowy obiektu w 2010 roku. Nie spełniają już wymagań choćby transmisji telewizyjnych. Nie spełniają także w pełni norm wskazywanych przez UEFA.

Reklama

Zmieniał się będzie także teren przed stadionem i za te zmiany także będzie odpowiedzialne Miasto Poznań. W marcu tego roku Radni miejscy przyjęli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "Rejon Stadionu Miejskiego". Jednym z kluczowych elementów przyjętego planu jest przekształcenie przedpola stadionu w reprezentacyjną przestrzeń publiczną z dużym udziałem zieleni. Przewidziano odbrukowanie i utworzenie placu miejskiego oraz ogólnodostępnych ciągów pieszych, które mają poprawić dostępność i funkcjonalność tego obszaru. Plac może również pełnić funkcję parkingową w przypadku organizacji ważnych wydarzeń na stadionie. 

Plany inwestycyjne Lecha

O planach inwestycyjnych, które zostały wpisane "po stronie" dzierżawcy, czyli Lecha Poznań opowiedział prezes klubu.

Reklama

Na pewno jest bardzo dużo inwestycji, których na pierwszy rzut oka kibice nie zauważą. Bo to jest infrastruktura techniczna. To wentylacja, to klimatyzacja, to są instalacje elektryczne i to jest także internet. 40 tysięcy kibiców to jest 40 tysięcy smartfonów, to jest 40 tysięcy sociali i sami wiecie jakie są kłopoty żeby podczas meczu wysłać choćby zdjęcie. Musimy to poprawić, a to będzie kosztowało dziesiątki milionów złotych, które zainwestujemy

- wyliczał Karol Klimczak, przypominając, że niedawno klub zainwestował w wymianę nagłośnienia na stadionie, czy w wymianę murawy. Są także nowe pomieszczenia dla dziennikarzy, nowe pokoje dla sędziów, dla delegatów UEFA, czy nowe toalety w przestrzeniach biznesowych.

Reklama

Na tym nie koniec.

Będziemy inwestować także w nowe wejście, w nowy hol, w nowe wejścia na trybuny, choćby na trybunę numer trzy. To są także nowe szyby windowe. Ale nam brakuje przede wszystkim boisk po żeby te 5,5 tysiąca dzieciaków, które w tej chwili trenują w Lechu, które trenują w różnych ośrodkach, żeby miały warunki do trenowania. To także poprawa stref premium na stadionie, które sprzedajemy w trakcie meczów, a poza meczami sprzedajemy biznesowi. To wymaga milionowych nakładów

- zapewnił Karol Klimczak. 


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/07/2026 21:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości