Reklama

Enea AZS zagra z VBW Gdynia. Rywal ma problemy finansowe, ale sportowo zaskoczył

Koszykarki Enei AZS-u Politechniki Poznań wrócą w niedzielę do rywalizacji w Orlen Basket Lidze Kobiet. Wrócą, bo miały kilka dni przerwy. Nie brały bowiem udziału w finałowym turnieju Pucharu Polski (ostatni mecz rozegrały 6 stycznia), miały więc wreszcie czas na treningi i stabilną pracę. Rywal - VBW Gdynia, boryka się z ogromnymi problemami finansowymi. Wymienił kilka zawodniczek i ... wygrał z UMCS-em Lublin.

10 zwycięstw, pięć porażek – to aktualny bilans sezonu koszykarek Enei AZS Politechniki Poznań. Przełom roku był dla nich bardzo udany, bo odniosły trzy wygrane z rzędu. Ale był też intensywny, bo w dwa tygodnie rozegrały pięć spotkań. Ostatnie 6 stycznia - był więc czas na powrót do treningowej rutyny, 

Taki system częstego granie jest dobry, bo tak też można podtrzymać dobrą formę. Ale wtedy, gdy ma się doświadczone zawodniczka i wtedy to wystarcza. My mamy cały czas bardzo młodą drużynę, więc musimy pracować. Dodatkowo Hannah przyleciała do nas dwa dni przed tą całą serią spotkań i na pewno nie była jeszcze wprowadzona w pełni w to co gramy. Teraz był czas żeby pokazać jej wszystkie szczegóły, różne warianty, m.in. z dwoma wysokimi na parkiecie

Reklama

- tłumaczy Wojciech Szawarski, trener Enei AZS-u Politechniki Poznań.

Hannah Hank, Australijka z niemieckim paszportem potwierdza, że po tych treningowych dniach czuje się pewniej, chociaż gra w polskiej lidze to wciąż dla niej wyzwanie.

W polskiej lidze na pewno gra się inaczej, ale dla mnie to ekscytujące doświadczenie. Muszę się uczyć tego, dostosować, to wyzwanie, które może mnie rozwinąć jako zawodniczkę. Na szczęście mam mocne wsparcie zespołu, dzięki czemu czuję się tutaj jak w domu

- powiedziała Hannah Hank.

Reklama

W zespole najbliższych rywalek, VBW Gdynia nastąpiło w minionych tygodniach dużo zmian kadrowych. Problemy finansowe  spowodował pożegnanie z: Lilianą Banaszak, Anną Pawłowska Julią Gilmajster i Matildą Ekh. Pozyskano jednak "nowe" koszykarki: Julię Pietsrzyńską, Camille Hobby oraz Leah Scott. W efekcie zespół z trójmiasta przełamał się po pięciu porażkach z rzędu, dość niespodziewanie pokonał UMCS Lublin.

Wydawało się, że ten zespół jest w rozsypce, ale doszły trzy nowe zawodniczki i wygrały w Lublinie. Grały też w Pucharze Polski, więc to nie jest dla nas zupełna niewiadoma. Ten zespół wraca na swoje tory. Mają krótszą ławkę, ale w sześć, siedem zawodniczek też można wygrać mecz. A ich rozgrywająca Wrzesiński jest na tyle klasową zawodniczką, że potrafi tak to poukładać, żeby z tych zawodniczek stworzyć drużynę. Spodziewamy się trudnego meczu

Reklama

- przyznał szkoleniowiec Akademiczek.

 Owszem, ich wygrana w Lublinie była zaskoczeniem, ale my ciężko pracujemy, wierzymy w siebie i jedziemy do Gdyni, by wygrać

- zapewniła Dominika Puzio.  

Mecz Enei AZS-u Politechniki Poznań w Gdyni w niedziele o godzinie 14.00. 

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/01/2026 13:22
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krasnal i Złota Rybka 2026-01-18 08:00:58

    Pozdrawiamy Dziewczęta Z Gdyni Karolina Powróciła Na Parkiet Piękny Ten Jej Warkocz Swoim Wyglądem Przypomina Słowiańską Boginię Ognia I Wody Urodzajów Bałtyk To Mój Ulubiony Akwen Wodny Pozdrawiamy Obydwa Zespoły Autor I Opracowanie; Krasnal I Złota Rybka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama