Reklama

Enea Basket Poznań - Novimex Polonia Leszno. Przeciętne derby

To była derbowa, koszykarska środa w Poznaniu, której punktem kulminacyjnym był mecz 1. Ligi, w którym Enea Basket podejmowała Novimex Polonię 1912 Leszno. Spotkanie nie było porywające, oba zespoły popełniły dużo błędów, tempo długimi fragmentami było ospałe. Zasłużone zwycięstwo odnieśli gospodarze.

Pięć wygranych z sześciu ostatnich meczów - z taką serią do meczu w Poznaniu przystępowali koszykarze Polonii Leszno. Z kolei zespół Enei Basketu odkąd pracuje z Edmundsem Valeiko z pięciu spotkań wygrał trzy. Faworyta wskazać było trudno. 

Koszykarze Polonii rozpoczęli spotkanie od celnej trójki Daniela Soroki, gospodarze odpowiadali z rzutów osobistych. Gdy za trzy trafił Michał Samsonowicz prowadzili 7:3. Ale wystarczyły akcje Wendella Mitchella i było 13:!2 dla zespołu gości. I tak prowadzenie się zmieniało, Enea wróciła i po celnych rzutach zza łuku Jamesa Washingtona i Kacpra Mąkowskiego zyskała nawet sześć punktów przewagi (23:17). Po pierwszej kwarcie było 25:17.

Reklama

Drugą kwartę czterema punktami otworzył Patryk Stankowski, Enea Basket wygrywała 29:17. Goście odrobili cześć strat. Dobrze w tym czasie bronili i wyprowadzali szybkie kontry. Po trzech akcjach Aleksa Najdera mieli tylko o cztery punkty mniej. Na nic się to zdało, bo gospodarze wciąż lepiej byli dysponowani rzutowo (Konrad Rosiński dwie trójki). I ponownie wypracowali dziesięciopunktową przewagę 39:29. Skutecznie ograniczyli też poczynania Wendela Mitchella, który do przerwy zdobył tylko 7 punktów. Polonistom brakowała również Szymona Ryżka, który zszedł z parkietu z urazem i już do gry nie wrócił. Do przerwy było 40:34 dla Enei Basketu.

Trzecia kwarta była pogonią leszczynian i próbą odrobienia strat. Podopieczni Macieja Dudzika zaczęli grać bardziej zespołowo, ale co zbliżyli się na kilka punktów (akcje Wilka i Żmudzkiego), to Basket odpowiadał. Albo celnymi trójkami (Nowicki, Rosiński), albo akcjami Patryka Stankowskiego, który w tej części gry rzucił 9 punktów. Basket prowadził 63:55.

Reklama

 W ostatniej części gry gospodarze kontrolowali już przebieg zdarzeń i byli bardziej zdeterminowani. Stankowski trafiał, Poznaniacy wciąż lepsi byli w grze pod tablicami. Drużynę Polonii próbował poderwać najskuteczniejszy i najbardziej widoczny Aleks Najder, który rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie, Brakowało jednak wsparcia kolegów, w tym Mitchella, który częściej tracił piłkę (6 strat), niż trafiał. Ambicji drużynie Polonii nie można odmówić, ale dzisiaj zespołem lepszym była Enea Basket Poznań. M.in. za sprawą dużo lepszej skuteczności w rzutach za trzy punkty. Poznaniacy trafili 11 razy (cztery Konrad Rosiński), a rywale tylko trzy. Enea wygrała 83:72. 

Nie możemy ciągle liczyć, że Wendell będzie grał za pięciu i rzucał po 30 punktów. Dzisiaj zabrakło nam agresji w ataku, brak Szymona też miał na pewno na to wpływ. Rywale dobrze byli na nas przygotowani, zwłaszcza w zonie, podwajali, odskoczyli na 10 punktów. A my cały czas musieliśmy gonić

Reklama

- podsumował Kamil Zywert, kapitan Polonii.

Cieszę się z tej wygranej, trener dobrze nas przygotował, chociaż i tak popełnialiśmy dzisiaj dużo błędów w takich elementach, na które zwracał nam uwagę. Ale myślę, że generalnie zagraliśmy dzisiaj dobre spotkanie. Osobiście też dobrze mi się grało

- powiedział Patryk Stankowski, który po meczu od kibiców otrzymał torcik dla MVP spotkania. 

Szkoda tej przegranej, ale walczymy dalej. Gramy na pewno lepiej, niż na początku sezonu, mamy następne mecze i cele do zrealizowania. Dzisiaj nie była to nasza gra, mieliśmy problemu w ataku i sporo strat

Reklama

- dodał Aleks Najder z Polonii. 

W środku tabeli nadal jest ścisk, Enea Basket awansowała na ósme miejsce, Polonia Leszno spadła na 10. 

Enea Basket Poznań - Novimex Polonia 1912 Leszno 83:72 (25:27, 15:17, 23:21, 19:15)

Punkty dla Enei Basketu: Patryk Stankowski 20, Konrad Rosiński 18,  James Washington 17, Andrzej Krajewski 10, Jan Nowicki 6, Kacper Mąkowski 6  Michał Samsonowicz 3 Mikołaj Stopierzyński 2, Jonasz Kluj 1

Punkty dla Polonii: Aleks Najder 21, Wendell Mitchell 13, Hubert Pabian 8, Maciej Żmudzki 7, Patryk Wilk 7, Kamil Zywert 7, Karol Kankowski 6, Daniel Soroka 3

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/01/2026 16:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama