Magda Linette czekała na to od sierpnia 2023 roku. To wtedy ostatni raz przebrnęła przez pierwszą rundę turnieju wielkoszlemowego. Dzisiaj w nocy czasu polskiego odniosła zwycięstwo na otwarcie Australian Open. I to z wyżej notowaną rywalką. Tenisitka AZS-u Poznań pokonała Amerykankę Emmę Navarro, rozstawioną w turnieju z numerem 15. Wygrała 3:6, 6:3, 6:3. Dwukrotnie w trakcie meczu potrzebowała pomocy medycznej. Dlaczego? Wyjaśniła zaraz po spotkaniu.
O meczu oraz o dolegliwościach zdrowotnych Poznanianka opowiedziała w rozmowie na antenie Europsortu.
W bólach się rodziło to zwycięstwo, ale było warto, wiadomo, po takiej dłuższej passie. W końcu przyszedł moment, gdzie już mi było wszystko jedno. Cieszę się, że miałam te parę meczów, które wygrałam w tyhc poprzednich turniejach, bop one na pewno dały mi dużo pewności siebie. Nawet wtedy, gdy na początku mi nie szło, to nie panikowałam, wiedziałam, że muszę czekać na lepszy moment. Zdecydowanie te doświadczenia.z tych ostatnich tygodni dzisiaj mi pomogły.
Reklama
Przede wszystkim mentalnie byłam na to gotowa. Najważniejsze było to, że zdawałam sobie sprawę z błędów i to, co muszę poprawić. Ciesze się, że miałam dzisiaj troszkę więcej tego spokoju i przede wszystkim to doświadczenie w poprzednich tygodni pozwalało mi na to, że wiedziałam intuicyjnie co robić. Nie rozmyślałam za dużo i nie panikowałam.
Wszystko jest dobrze. Po prostu miałam skurcze. Byłam już bardzo zmęczona, ale też pewnie też to napięcie przed meczem. Fizjo na pewno mi pomogła, trochę mnie rozluźniła, a ja się uspokoiłam. Przez te półtora seta było więc łatwiej. Pod koniec znów zaczęły mnie łapać skurcze, ale całe szczęście to tylko skurcze. Tylko trochę zmęczenia, więc nic poważnego
Reklama
- zapewniła Magda Linette przed kamerą Eurosportu.
Rywalką tenisistki AZS-u Poznań w drugiej rundzie będzie inna Amerykanka Ann Li. Notowana jest na 38. miejscu w rankingu WTA, Magda jest obecnie 50. Ann Li w pierwszej rundzie wyeliminowałą Kolumbijką Camilę Osorio wygrywając też po trzech zaciętych setach 6:4, 6:7, 7:5. Mecz Poznanianki zaplanowano na środę.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze